Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles
K8H8

Czy sam potrafisz odpowiedzieć na te pytania?

5 postów w tym temacie

Dlaczego ludzie dążą do tego by byc zapamiętani? Czy boja sie samotności? Chcą byc widoczni dla drugiego człowieka? Jesli tak, to sami najpierw szukają punktu zaczepienia, chwytają sie wybranego dominatora społecznego i czerpią nauki od mistrza. Lecz w momencie, gdy zauważają, ze wiedza wszystko chcą wiecej. Stają sie jego wrogiem, przeciwnikiem. Widza przed soba drabinę i czuja żądze dostańia sie na sam szczyt. Wiedza, co ich czeka. Sa pewni, ze osiągną cel, równowagę, poczucie, ze nic im juz nie zabraknie. Czy to sie dzieje z powodu braku jakiegos składnika do szczęśliwego dzieciństwa w przeszłości? Czy nie dostali wystarczajaco miłości czy uwagi? Chcą to naprawić? Chcą odzyskać utracone szczescie? Dlaczego przestają sie cieszyć ? Dlaczego chcą wiecej? Dlaczego chcą byc uwielbiani?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciekawe pytania.

Co do ludzkiego parcia do bycia zapamiętanym, czyli do wieczności - myślę, że często wynika z lęku przed śmiercią. Żyjąc utożsamiamy się z pewnym wyobrażeniem siebie, próbujemy więc zostawić przypominający o nim jakiś ślad i w ten sposób ocalić chociaż część tego, co musi umrzeć, przeminąć (czyli nas).

To, co opisujesz dalej (parcie na szczyt) przypomina mi realizowanie potrzeby uznania swojej wartości albo potrzeby władzy, kontroli nad otoczeniem.

Myślę, że sama potrzeba uznania, bycia najlepszym wynika z głęboko zakopanego poczucia, że czegoś nam brak - zwykle bezwarunkowej miłości. Kiedy rodzice okazują miłość dzieciom wyłącznie wtedy, kiedy te spełniają ich oczekiwania, dobrze się uczą i osiągają kolejne zdobycze, a z kolei odrzucają w momencie nieposłuszeństwa czy rozczarowania, to dają im jasny komunikat: jesteś tyle wart, ile osiągniesz. Taki program realizujemy potem latami, zastanawiając się, dlaczego nie możemy zapełnić tej dziury w środku, dlaczego potrzebne są nam kolejne osiągnięcia i udowadnianie sobie i światu na co nas stać. Z tego samego powodu pragniemy pewnie sławy, bycia uwielbianym i popularnym. Im większe poczucie deficytu, tym silniejsze dążenie.

Z kolei potrzeba kontroli może wynikać np. z lęku. Kiedy dzieje się coś, czego nie znamy, co budzi w nas niechęć i czego nie lubimy doświadczać, osiągnięcie nad tym kontroli pozwala uspokoić (na jakiś czas) ten lęk. Kontrola, władza nad innymi może tez wiązać się z realizowaniem własnego, mocno nadmuchanego wyobrażenia o sobie. Kiedy wierzymy, że jesteśmy mocno ponadprzeciętni i należą nam się spacjalne względy, władza i kontrola to narzędzia, które pomagają nam karmić nasze przekonania i nadawać im "realny" kształt.

Tak to przynajmniej w tym momencie widzę.

Czy masz swoje przemyślenia na ten temat?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja w sumie jestem tego samego zdania co mój poprzednik. Nic dodać, nic ująć :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pytania tylko pozornie są trudna, a tak naprawdę za wszystkim stoi strach...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ludźmi w kontaktach społecznych, żądzą trzy potrzeby. Władzy, przynależności społecznej oraz popularności. Przy czym w tym wypadku raczej chodzi o władzę lub/i popularność. Ludziom nie zależy na tym by być zapamiętani, a raczej by o nich mówiono (zostać sławnym naukowcem), lub też chcą korzystać z przywilejów, które są związane z określoną pozycją społeczną. Aby korzystać z pewnych rzeczy (np. samemu móc coś badać) musisz mieć odpowiedni tytuł naukowy. Nie ograniczałbym się jednak tu, tylko do potrzeb emocjonalnych (lęk), ale spojrzałbym też w szerszym spektrum. Ponieważ nigdy nie jest tak, że motywacja jednego człowieka musi być motywacją drugiego. Motywy działań społecznych mogą być naprawdę szerokie. Jednych determinantem będzie samoocena, dla innych pokazanie rodzicom, że mogą być z nich dumni (kolektywizm społeczny), dla innych znowu zwykła ciekawość świata wywodząca się z cech temperamentu. Może być także, że jest to miks wszystkiego co opisałem powyżej, albo całkowicie co innego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz