Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Jezus zapoczątkował ideę opierającą się na bezwarunkowej miłości względem bliźniego i to jest najwłaściwsza idea na której opiera się kościół. Wszystkie inne idee wychodzące od Chrześcijaństwa, będące sprzeczne z tą pierwszą są po prostu złe. W kościele dochodziło do nadużyć, dochodzi i dochodzić będzie, a o czym to świadczy? A o tym że kościół tworzą zwykli ludzie. Człowiek jest istotą słabą, grzeszną, po prostu wadliwą, a więc i kościół składający się z wadliwych wyznawców też jest wadliwy. To, że są księża, którzy źle postępują nie oznacza, że trzeba odchodzić od kościoła. Dlaczego tacy ludzie mają odsuwać kogoś od wiary?

To, że człowiek jest istotą grzeszną, nie oznacza aby, żyć w wiecznej żałobie, w płaczu, na kolanach i trząść się ze strachu przed Bogiem. Oczywiście wzorowy katolik powinien od czasu do czasu uderzyć się w piersi ale bez przesady. Przecież nawet sam Pan Jezus z którego mamy brać przykład potrafił się cieszyć życiem np. bawił się na weselach, gościł się u różnych ludzi zresztą przez to wrogowie uważali go za żarłoka i pijaka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

NIC, tak na rozluznienie atmosfery- widze ze przycisk kopjuj/ wklej masz opanowany :lol: Fajnie by bylo uslyszec cos od ciebie ^_^

Choc w sumie zrozumialam, ze masz uczulenie na Kosciol,wiare i wogole Boga, i masz do tego prawo. Ja wypowiadajac swoja opinie, nie zamierzam nikogo nawracac, odwracac czy przewracac od jego osobistych przekonan, tak samo ty nie wklejaj prosze cie calej zawartosci internetu, w tym celu.

Chce tylko zwrocic twoja uwage na fakt ze Biblia jest pisana jezykiem symboli i bledne jest jej tlumaczenie pod katem naukowym lub historycznym stad czesto tyle niezrozumienia lub blednego jej interpretowania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
masz uczulenie na Kosciol,wiare i wogole Boga

Widać jak rozumiesz :)

widze ze przycisk kopjuj/ wklej masz opanowany

To jest akurat najważniejsze ,co tam informacje,przecież to fragment jakiegoś artykułu.

Może się odniesiesz do cytatów z Biblii które podałem?

Za trudne ,niewygodne cytaty prawda?

Kościół nie jest bogiem a świat nie kręci się wokół judeo-chrześcijaństwa.

Rozumiem że masz uczulenie na to co nasze,tradycyjne,rdzenne,słowiańskie

ale jeśli komuś tak bardzo potrzebna mitologia semicka i rzymskie wymysły

to czemu taki ktoś nie wyprowadzi się do swojej "świętej ziemi"?

"Niezupełnie rozumiejąc co my wam czynimy, staliście się powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji..."

"Żydowscy rzemieślnicy, żydowscy rybacy są waszymi nauczycielami i waszymi świętymi z niezliczonymi wyrzeźbionymi postaciami w niezliczonych katedrach wzniesionych dla ich pamięci. Żydowska dziewczyna jest waszym ideałem macierzyństwa i dziewictwa. Żydowski zbuntowany prorok jest centralną figurą w waszych religijnych modlitwach. My zlikwidowaliśmy waszych bogów, odstawiliśmy waszą rasowa spuściznę i zastąpiliśmy ja naszym bogiem i naszymi tradycjami. Żaden podbój w historii nie może być nawet porównywalnym z tym czystym i sprawnym opanowaniem was!"

Marcus Eli Ravage - osobisty biograf klanu Rothschildów o judeo-chrześcijaństwie

“Chrześcijaństwo nie jest potrzebne nam, Żydom, ale jest przecież rozgłaszaniem po krańce świata pojęć zawartych w żydowskim Piśmie: prawd o Stwórcy, o Jego przymierzu z Izraelem, o Jego trosce o ludzi, o Jego wymaganiu posłuszeństwa przykazaniom, o jego obietnicy odkupienia, które ma objąć cały świat, gdy, jak mówi prorok “Pan będzie jeden i jedno będzie jego Imię”.

Cytując rabina (?) Franza Rosenzweiga, Krajewski dodaje do tej biblijnej zapowiedzi: Żydzi są dziedzicami Objawienia, a chrześcijanie, uznając je, są spadkobiercami swojego Objawienia. … Żydzi muszą strzec świętego płomienia, a chrześcijanie mają roznosić jego światło we wszystkich kierunkach. Czyli po prostu, chrześcijanie są rodzajem “chłopców na posyłki” prawdziwych dziedziców naszej planety. Żydzi zaś są prawowitymi “panami świadomości” ludów które dały się schrystianizować. (Słowo chrześcijanin – po francusku chrétien – wywodzi się zresztą etymologicznie od crétin, czyli po prostu kretyn.)" - Stanisław Krajewski

Ja bym powiedział że chrześcijanin/neojudaista,to przede wszystkim nieuk,niedouczony jak ci do których ta ideologia była kierowana na początku,czyli galilejska biedota.

Biblia jest pisana jezykiem symboli

Ciekawe od kiedy to używa się symboli i przenośni,w rozmowie z prostym,niewykształconym ludem?

Do prostych ludzi mówi się dosłownie,żeby zrozumieli.

Wiesz w ogóle kto pisał Biblię?

Abiatar na polecenie Dawida,a "pisanie" oznaczało przepisywanie innych ksiąg,tzw "pogańskich"

Biblia zawiera m in “Historię Przyszłości” przepisaną z Bhavisya Puran

There are many proper names in the Old Testament affixed with yhv (yeho- or -yahu), and yhvh is the very name of God, which is known from inscriptions dated c. 830 BC.

The Hebrew derivation of yhv is unclear, and scholars have suggested that it may have a non-Israelite origin, with some seeking meanings in Aramaic or Arabic or Egyptian ~ although it appears that no one has considered Sanskrit sources, where the same term is found with exactly the connotations appropriate to the biblical usage.

ya is “a goer or mover”, “the wind”, “joining, restraining, or abandoning”, “fame or light”.

yA is “going, restraining, and attaining”, indicating “a carriage, religious meditation, or the yoniliŃgam”.

yad is “who, which, what, whichever, whatever, or that”, indicating “the puruSa”.

And yeSu is the locative plural case.

yahu is “restless or swift” or “mighty or strong” (synonymous with mahat); also indicating “an offspring or child”, as an equivalent of putra ~ e.g. sahasoyahuH = sahasoputraH (“son of strength”), both used in reference to agni.

yahva is “restless, swift, active (as agni, indra, soma), or continually moving or flowing (as the waters)”, and likewise it is synonymous with mahat; also indicating “the sacrificer” (yajamAna).

yahvI is “heaven and earth” or “the flowing waters” (often as sapta yahvI).

And yahvat is “the ever-flowing (waters)”.

So that yahvaH or yahvIH (yahweh) and iLAH (allah) are almost identical terms ~ with the Rgveda as the primary source for all monotheistic religions.

http://www.hindudharmaforums.com/showthread.php?t=3125

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,193

Edukacja to jedyny antychryst z którym walczy kościół.

Judeo-chrześcijaństwo w tym islam,to jest rak który wyniszcza tę planetę.

Pokaż mi chociaż jeden kraj na świecie,gdzie zalęgły się religie abrahamowe

i nie pojawiły się konflikty na tle rasowym,wyznaniowym itp?

Zawsze,gdziekolwiek pojawia się ta zaraza,chwilę potem pojawia się masa trupów.

Dlaczego?Ponieważ kościół to przystań dla ludzi złych.

“Nie zdrowi potrzebują lekarza, lecz źle się czujący.
Przyszedłem powołać nie sprawiedliwych, lecz grzeszników”. Mk 2,17
„Jeszua przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników” (1 Tm 1:15).
Jeszua nie ma więc nic do powiedzenia ludziom dobrym.
Mateusza 15:24
Jeszua mówi:”Jestem posłany TYLKO dla zmarłych owiec Izraela”
„…ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów”.
Ew. Jana 4:22
Jeśli jesteś wystarczająco złą żydówką by wyznawać religię semitów to trudno.
Nie każdy jest żydem,nie każdy jest psychopatą,nie każdy ma szansę i zaszczyt bycia "świętym".
św. Bernard z Clairvaux pisał:
” Rycerze Chrystusa, przeciwnie, mogą bez trwogi walczyć orężem w obronie Pana, nie lękając się grzechu, gdy zabiją wroga, ani potępienia, jeśli sami polegną. Czy dotknie ich śmierć, czy zadadzą ją innym, zawsze będzie to śmierć w imię Chrystusa; nie ma ona w sobie nic występnego, jest bardzo chwalebna. W jednym wypadku służy Chrystusowi; w drugim pozwala dotrzeć do samego Chrystusa, ten bowiem pozwala pomścić go zabijając wrogów i sam z tym większą ochotą niesie rycerzowi otuchę. Tak więc jak mówiłem, rycerz Chrystusa może zadawać śmierć bez obaw, a umierać z jeszcze większą pewnością, gdyż osobiście odnosi korzyść z własnej śmierci, a Chrystus ze śmierci, którą on zadaje.”
oraz:
„Chrześcijanin chlubi się zabiciem poganina, gdyż w ten sposób wielbi Chrystusa”
Jeżeli masz inne zdanie tzn że jesteś heretykiem,a to oznacza że:
Heretycy popełniają grzech, z powodu którego zasłużyli sobie nie tylko na to, by zostali karą klątwy wyłączeni z Kościoła, lecz także usunięci ze świata karą śmierci. O wiele bowiem cięższą zbrodnią jest psuć wiarę, która daje życie dla duszy, niż fałszować pieniądze, które służą życiu doczesnemu. Skoro więc świeccy władcy z miejsca sprawiedliwie karzą fałszerzy pieniędzy i innych złoczyńców karą śmierci, tym bardziej heretyków można z miejsca, skoro tylko udowodni się im winę herezji, nie tylko ukarać klątwą, ale także sprawiedliwie uśmiercić. Ze strony zaś Kościoła jest miłosierdzie troszczące się o nawrócenie błądzących; stosownie do nauki Apostoła nie potępia się ich od razu, lecz dopiero: „po pierwszym i drugim upomnieniu”; po tym zaś skoro heretyk nadal trwa w uporze, straciwszy nadzieję w jego nawrócenie, mając na uwadze zbawienie innych, Kościół karą klątwy wyklucza go z swojego łona i następnie zostawia go sądownictwu świeckiemu, by przezeń był usunięty ze świata karą śmierci. Mówi przecież Hieronim: „Trzeba odciąć zgangrenowane członki i usunąć z trzody parszywą owcę, aby cały dom nie spłonął, nie popsuła się cała masa, nie zaraziło się całe stado, nie zginęła cała trzoda”. Święty Tomasz z Akwinu
Św. Josemaria Escriva głosił w jednej ze swych książek że
„to wstyd iż garstka nieprzyjaciół Boga żyje z powodu tchórzostwa
i zaniedbania ludzi wierzących”
Książka tego człowieka jest do dziś dnia drukowana
i promowana w środowiskach neojudaistycznych/chrześcijańskich
a autor jest święty mimo swoich poglądów,bo na tym polega świętość w tym kościele.
Trzeba być złym/grzesznym/powołanym.
Edytowane przez NIC

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jezus zapoczątkował ideę opierającą się na bezwarunkowej miłości względem bliźniego i to jest najwłaściwsza idea na której opiera się kościół.

Ideę bezawrunkowej miłości głosił Siakjamuni na długo przed zmyślonym na potrzeby polityki,rabinem z Nazaretu

Wszystkie inne idee wychodzące od Chrześcijaństwa, będące sprzeczne z tą pierwszą są po prostu złe. W kościele dochodziło do nadużyć, dochodzi i dochodzić będzie, a o czym to świadczy? A o tym że kościół tworzą zwykli ludzie.

Bzdura.Kościół tworzony jest przez ludzi niezwykłych.Oni nie wiedzą co to jest zwykłe życie zwykłych ludzi
nie wiedzą jak to jest nie mieć.
Kościół tworza zastępcy Chrystusa i wszystko co się dzieje w kościele jest zgdone z wolą bożą.
Poza tym,przypominam jeszcze raz,to nie Ty(jako owieczka w zagrodzie) jesteś od definiowania tego jak kościół ma działać i co jest włąściwe.
Takie prawo mają tylko papieże i biskupi,nie zgadzasz się z nimi więc jestes heretykiem i masz prawo albo się nawrócić
tzn robić to co każą,albo się wypisać.
Człowiek jest istotą słabą, grzeszną, po prostu wadliwą, a więc i kościół składający się z wadliwych wyznawców też jest wadliwy.
A któż to stworzył wadliwych ludzi na swój obraz i podobieństwo?Bóg,czyli on też jest wadliwy

To, że są księża, którzy źle postępują nie oznacza, że trzeba odchodzić od kościoła. Dlaczego tacy ludzie mają odsuwać kogoś od wiary?

Wiara i religia to dwie różne sprawy.

Kościół nie jest synonimem słowa wiara,ani duchowość..ani religia ani bóg.

Bez judeo-chrześcijaństwa Ziemia nie przestanie się kręcić,serio.

Kościół nie ma nic wspólnego z duchowością.
Osoby związane z tym synkretycznym i eklektycznym wynalazkiem,to osoby duchowo uzależnione.
Działalność kościoła polega na tym samym na czym mechanizm działania konia trojańskiego.
Dzięki misyjności kościoła,Filipińczycy już nawet własnego języka nie mają, tylko jakaś mieszanka hiszpańskiego z angielskim
bo takim językiem posługiwali się kolonizatorzy.
Misją kościoła jest etnobójstwo,wynaradawianie i tworzenie globalnego królestwa z papieżem w roli władcy świata.
Tak zwane NWO którym nas kościółek straszy to ich własna ideologia,złodziej jako pierwszy krzyczy "łapać złodzieja".
W Biblii jest masę informacji na temat tego jak należy stworzyć NWO ale która owieczka czytała Biblię?
Owieczki są zajęte pouczaniem biskupów i papieży,tworzeniem "prawdziwego" chrześcijaństwa
bo zgodnie z pismem to papieże i biskupi mają takie prawo a nie owieczki.

“Spotkanie ze śmiercią po której następuje odrodzenie,to szczególnie mocny motyw który ze zdumiewającą częstotliwością przewija się w mitologicznych opisach podróży bohatera.Wszystkie mitologie niezależnie w jakich powstały krajach i epokach,przedstawiają dramatyczne opowieści o bogach,boginiach,bohaterach i bohaterkach,którzy umarli i zmartwychwstali.
Wariantem tej opowieści są dzieje postaci mitycznych,które zstąiły do krainy umarłych i po przejściu niewyobrażalnych prób oraz wyzwań
wróciły na Ziemię obdarzone szczególnymi mocami.
Główny wątek religii chrześcijańskiej to najsłynniejsza z tych opowieści ale chrześcijaństwo w żadnej mierze nie dzierży monopolu na ów wątek ponieważ odgrywa on istotną rolę w mitologiach wielu kultur i epok historycznych.
Najstarsze opowieści o śmierci i odrodzeniu wiążą się z sumeryjskim mitem o bogini Innanie i jej zstąpieniu w zaświaty
oraz egipskim mitem opisującym śmierć,rozczłonkowanie i zmartwychwstanie Ozyrysa.
Mitologia grecka dorzuciła od siebie opowieść o porwaniu bogini Persefony do świata podziemnego,o rozczłonkowaniu Ozyrysa oraz spotkaniach ze śmiercią jakie stały się udziałem Attisa,Adonisa i Orfeusza.
Podziemne przygody greckich herosów Herkulesa,Tezeusza i Odyseusza także należą do tej kategorii opowieści.
Bohaterowie Majów ,bliźnięta Hunahpu i Xbalanque oraz aztecki wąż Quetzalcoatl to słynne mezoamerykańskie przykłady istot mitycznych
które przeszły przez proces śmierci i zmartwychwstania.
W mniej oczywistej,symbolicznej formie ten sam motyw bywa przedstawiany jako doświadczenie pożarcia i bycia zwymiotowanym przez monstrum.
Przykłady wahają się tutaj od biblijnego Jonasza którzy spędził 3 dni i noce w brzuchu “wielkiej ryby”,po greckiego herosa Jazona(mit o Jonaszu powstał na podstawie mitu o Jazonie-NIC),św Małgorzatę z Antiochii którzy zostali pożarci przez smoka a następnie zdołali mu uciec.
Jednym z najstarszych misteriów śmierci i odrodzenia były babilońskie i asyryjskie rytuały Isztar i Tammuza,oparte na micie Bogini Matki Innanie(Isztar)i jej zstąpieniu do świata podziemnego rządzonego przez jej siostrę Ereszkigal.
Celem odwiedzin Isztar w krainie umarłych było zdobycie eliksiru niezbędnego do przywrócenia życia bogowi roślinności Tammuzowi
będącemu zarówno jej synem i ojcem(ojciec i syn w jednym,znajomo brzmi?-NIC)
Kult orficki skupiał się wokół legendy o przebóstwionym w trackim bardzie Orfeuszu
który udał się do krainy zmarłych by przywrócić życia Eurydyce.
Rytuały dionizyjskie,bachanalia,bazowały na opowieści mitycznej o młodym Dionizosie,którego rozczłonkowali Tytani.
Dionizos zmartwychwstał gdy Pallas Atena uratowała jego serce.
Podczas rytuałów/mszy,inicjowani utożsamiali się z zamordowanym i odrodzonym bogiem,pijąc napoje(opłatek,picie wina,wiadomo teraz skąd się to wzięło-NIC) i jedząc mięso(ciało i krew prawda?-NIC)
Kult Mitry w szczytowym okresie jego aktywności,podziemne sanktuaria Mitry(mitraea) można było napotkać od brzegów Morza Czarnego po góry Szkocji i skraj Sahary (Ulansey 1989)
Słynny mit o Adonisie ,jeszcze jedna historia o umierającym bogu,stał się inspiracją dla wielu misteriów w świecie antycznym.
Matkę Adonisa Smyrnę,inni bogowie przemienili w trakcie ciąży w drzewo mirry.
Mitem znajdującym się u podstaw misteriów nordyckich Odyna(Wotana)była opowieść o zabójstwie i zmartwychwstaniu jego ulubionego syna,Baldura.
Baldur był bogiem który umiłował sobie pokój.
Loki nakłonił ślepego boga losu Hodera,by zastrzelił Baldura strzałą z jemioły.
Baldur został trafiony w serce i zmarł ale pod wpływem żalu bogów,Hel bogini śmierci,obiecała odesłać Baldura do krainy żywych pod warunkiem że wszystko co żyje będzie go opłakiwać.
Loki nie opłakiwał jego śmierci dlatego Baldur pozostał w świecie podziemnym.
Niemniej Baldur odrodzi się gdy dojdzie do ostatecznej bitwy Ragnarok i nowy świat powstanie ze zgliszczy(trzeba coś dodawać?Powtórne przyjścia,Armageddony?Skąd się to wzięło?-NIC)
Podczas misteriów druidyjskich,zamazywały się granice między śmiercią biologiczną a symboliczną.
Kandydata po zamknięciu w trumnie,wysyłano na czółnie na otwarte może odgrywając w ten sposób śmierć Boga Słońca.
W przeważającej mierze nic nam nie wiadomo o szczegółach procedur przemiany umysłu stosowanych podczas tych świętych rytuałów
jednakże bez wątpienia w Misteriach Eluzyjskich decydującą rolę odgrywał święty wywar Kykeon który zawierał alkaloidy buławinki czerwonej,przypominające swym działaniem LSD.
Starożytni Grecy nie znali tajemnic procesu destylacji alkoholu a jednak wina spożywane w rytuałach dionizyjskich były rozrzedzane od trzech do dwudziestu razy
potrafiły niektórych inicjowanych doprowadzić “na skraj szaleństwa” (Wasson,Hofmann i Ruck 1978)
(Dlaczego?Ponieważ musiały w nich być jakieś psychodeliki-NIC)
Religioznawca Dan Merkur na podstawie swych badań stwierdził,że wcześni judaiści i chrześcijanie,posługiwali się w swych rytuałach substancjami psychodelicznymi.
W książce The Mystery Of Manna:Psychodelic Sacrament of the Bible(Merkur 2000) opowiada o mannie,cudownym chlebie spożywanym przez Izraelitów przed dostąpieniem wizji Ojca/El Szaddai wyłaniającego się zza chmury.
Joseph Campbell w swojej książce Bohatero O Tysiącu Twarzy,analizując szerokie spektrum mitów z całego świata,zauważył że powtarza się w nich uniwersalna formuła archetypowa.
Nazwał ją monomitem.
Jest to opowieść o bohaterze mężczyźnie lub kobiecie,który opuszcza swój dom i po wielu przygodach wraca do niego jako istota boska.
(Mit o marnotrawnym synu-NIC)
Campbell zwrócił uwagę na to że archetyp podróży bohatera zazwyczaj składa się z trzech etapów,podobnych do wcześniej opisanych przeze mnie sekwencji tradycyjnych rytuałów przejścia:separacji,inicjacji i powrotu.
Bohater opuszcza znany sobie grunt lub zostaje gwałtownie wypędzony z niego po presją jakiejś zewnętrznej siły,poddaje się transformacji w wyniku nadzwyczajnych prób i przygód,wraca do swojej pierwotnej społeczności,przyjmując nową rolę”.
Stanisław Grof “Najdalsza Podróż”
Neojudaizm/chrześcijańśtwo, jest kultem śmierci, a nie życia.

To w Biblii mamy obietnice bycia ożywionym jak zombi,przywróconym do ciał
które mają żyć wiecznie,czyli zapobiegać dalszemu rozwojowi,zapewniać stagnację
Mamy być uwięzieni w formie,skostniali.

Ten kult zawsze taki był,oto jak powstają słudzy boży/niewolnicy.

Księga Ezechiela
Ożywienie wysuszonych kości

1 Potem spoczęła na mnie ręka Pana, i wyprowadził mnie On w duchu na zewnątrz, i postawił mnie pośród doliny.
Była ona pełna kości. 2 I polecił mi, abym przeszedł dokoła nich, i oto było ich na obszarze doliny bardzo wiele. Były one zupełnie wyschłe. 3 I rzekł do mnie: “Synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Odpowiedziałem: “Panie Boże, Ty to wiesz”. 4 Wtedy rzekł On do mnie: “Prorokuj nad tymi kośćmi i mów do nich: “Wyschłe kości, słuchajcie słowa Pana!”
5 Tak mówi Pan Bóg: Oto Ja wam daję ducha po to, abyście się stały żywe. 6 Chcę was otoczyć ścięgnami i sprawić, byście obrosły ciałem, i przybrać was w skórę, i dać wam ducha po to, abyście ożyły i poznały, że Ja jestem Pan”.
7 I prorokowałem, jak mi było polecone, a gdym prorokował, oto powstał szum i trzask, i kości jedna po drugiej zbliżały się do siebie. 8 I patrzyłem, a oto powróciły ścięgna i wyrosło ciało, a skóra pokryła je z wierzchu, ale jeszcze nie było w nich ducha.
9 I powiedział On do mnie: “Prorokuj do ducha, prorokuj, o synu człowieczy, i mów do ducha: Tak powiada Pan Bóg:
Z czterech wiatrów przybądź, duchu, i powiej po tych pobitych, aby ożyli”.

10 Wtedy prorokowałem tak, jak mi nakazał, i duch wstąpił w nich, a ożyli i stanęli na nogach – wojsko bardzo, bardzo wielkie. 11 I rzekł do mnie: “Synu człowieczy, kości te to cały dom Izraela.
Oto mówią oni: “Wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”.

12 Dlatego prorokuj i mów do nich:
Tak mówi Pan Bóg: Oto otwieram wasze groby i wydobywam was z grobów,
ludu mój, i wiodę was do kraju IZRAELA


Kościół dostosował treść ST i jego błędne interpretacje dla własnych celów
łącznie ze sfabrykowanym stwierdzeniem że Stary Testament przepowiada
nienadejście Jezusa jako Chrystusa,żydowskiego Mesjasza.
Stary Testament to żydowska księga, napisana w oryginale w języku hebrajskim
będąca antologią hebrajskiej literatury zarówno świeckiej jak i religijnej.
Jest to historia narodu żydowskiego na przestrzeni wieków
zapis dialogu pomiędzy żydami a ich Bogiem.
Ten żydowski tekst został przywłaszczony przez Imperium Rzymskie.
Dzięki misjonarskiej aktywności seryjnego mordercy Szawła z Tarsu
ruch ten uznał że pewien żydowski rabin, stracony przez władze rzymskie,
był w rzeczywistości bogiem.
(Ot tak,po prostu sobie uznali i koniec.
Mieli władze więc mogli sobie uznawać co chcieli).
To nie było niczym niezwykłym u Greków, oni traktowali wielu swoich starych herosów
takich jak Herkules czy Perseusz,jako boskich synów.
Jednak takie podejście nigdy nie występowało u żydów
i było zupełnie obce w żydowskiej religii.
”Kiedy Rzymski Kościół rozpoczął “katechizację” prowincji, nieustannie odnajdywał lokalnych bogów.
Ucząc się legendarnych wyczynów tych bogów, przebiegli rzymscy misjonarze wynaleźli “świętych”,
którzy dokonali tych samych czynów i opowiadali prostym poganom:
“Ten wasz bóg jest niczym innym jak demonem, który próbuje odciągnąć was od Naszego Pana Jezusa Chrystusa, i w tym celu naśladuje wyczyny naszego świętego męczennika Jana Kowalskiego.
A jeśli mi nie wierzycie, posłuchajcie historii życia naszego świętego męczennika…”
I tu następowała zmyślona opowieść.
W ten sposób Rzymski Kościół przyswoił do swojej liturgii cały panteon “pogańskich” bogów,
przemieniając ich w całkowicie fikcyjnych świętych i męczenników”.
Motyw mitologiczny,z bóstwem które umiera i odradza się
jest obecny we wszystkich tradycjach świata.
Rzym chciał być konkurencyjny więc sobie wymyślił swoich bohaterów
opisując cudze mity na semicką modłę.
Tu nie chodzi o to że motyw boga poświęcającego się dla ludzi jest kłamstwem
Kłamstwem jest próba zawłaszczenia tego mitu przez Rzym *.
„Idź i zabijaj” (1 Sm 15,3)
„Nie pozwolisz żyć czarownicy.”(czarownica-innowierca)
Nie zabijaj(współwyznawców)
Jeśli Jeszua jest współistotny Ojcu,jest również odpowiedzialny
za każde słowo wypowiedziane przez Ojca w ST oraz Talmudzie.
Ponieważ starotestamentowy Ojciec = nowotestamentowy Syn.
Jeśli to co głosił Ojciec i Syn jest sprzeczne
tzn że Syn nie jest synem Ojca.
Biblijne postacie to fikcja na której naród wybrany trzepie kasę
robiąc owieczki w konia.
Każdy zna Abrahama i jego żonę Sarę(z żydowskich bajek)
ale nie każdy zna Brahma i jego żonę Sara-swati (oryginały).
Ten ruch ludzi wyznania niemojzeszowego, który w II wieku stał się
Kościołem chrześcijańskim/neojudaistycznym, uważał się za jedyny prawdziwy Izrael
który zawarł umowę z Bogiem :)
Natomiast żydzi reprezentowali fałszywy Izrael :D ponieważ nie rozpoznali Jeszuy jako Chrystusa.
Odrzucili wynalazek/urojenie Rzymu.
Dlatego są niewiele lepsi od “pogan”, którzy również nie rozpoznali
jedynej prawdziwej religii wymyślonej w Rzymie :)
Gdy tylko judeochrześcijaninie uzyskali polityczną władzę
za rządów następców cesarza Konstantyna, zaczęli prześladować nie tylko “pogan”,ale i żydów.
Ponieważ własny lud nie rozpoznał, że jakiś ukrzyżowany rabin Jeszua
(jeden z wielu noszących to imię)
wypełnia proroctwa dotyczące nadejścia Mesjasza znajdujące się w ich własnych świętych pismach
Żydzi zaczęli reprezentować wszystkich tych, którzy
odrzucają chrześcijańskie prawdy(rzymskie neojudaistyczne wynalazki).
W najlepszym wypadku żydzi byli niewygodni dla KK, w najgorszym
stanowili zagrożenie.
Neojudaizm/chrześcijaństwo jest więc z natury antysemickie,
chociaż nie znaczy to, że każdy neojudaista jest antysemitą.
“Czarownictwo”/”pogaństwo” pojawia się w Starym Testamencie, ale głównie jako zbrodnia.
Dopiero od XIII wieku zostało uznane za herezję.
Według Biblii (1 Sm 28–31; 2 Sm 1–16), hebrajski przywódca militarny — Saul
wypędził “czarownice” i jasnowidzów ze swego nowo powstałego królestwa.
Lecz czując, że Dawid zdradza go z filistyñskimi nieprzyjaciółmi
i że jego własna rodzina odwraca się od niego,szuka pomocy u jednej z “czarownic” :)
którą poprzednio wypędził ze swego królestwa.
Udaje się do czarownicy z Endoru i zatrudnia ją jako nekromantkę
po to, żeby wezwała z Szeolu ducha umarłego proroka Samuela.
Saul zadaje duchowi pytanie dotyczące swego losu
ponieważ powszechnie wierzono,że duchy umarłych mogą widzieć przyszłe wydarzenia
(dlatego jest to zakazane,ludzie mają tego nie robić,żeby nie odkryć że władza ich kłamie
żeby nie odkryć jakie plany ma władza)
ale umarły prorok nie daje mu żadnej nadziei.
Saul i jego synowie zostają zabici w następnej bitwie z Filistynami
a Saula na żydowskim tronie zastępuje Dawid.
Następnie w kilku bitwach pokonuje on Filistynów i zdobywa kananejskie miasto Jerozolimę,
które ustanawia nową stolicą swego powiększającego się królestwa.
Dawid był oddanym wyznawcą El Szaddai
bóstwa opiekuńczego hebrajskich plemion, którego zgodnie z legendą
Mojżesz spotkał osobiście na pustynnej górze Synaj.
(To jest bóg biblijny któremu służą judeochrześcijanie.
Jahwe jest bogiem wedyjskim)
Bóg ten, przemawiając do Mojżesza z ukrycia zza chmur, zapewnił że
jest El Szaddai, bogiem przodków Mojżesza, Abrahama,Izaaka i Jakuba.
(Właśnie temu bóstwu służą dziś na kolanach wyznawcy wszystkich odłamów chrześcijaństwa
utworzonych w oparciu o rzymski neojudaizm.Bardzo to Polskie,bardzo rdzennie europejskie).
El Szaddai/Ojciec/Pan, zawarł wtedy przymierze, czyli kontrakt/pakt z Mojżeszem
mówiący, że jeśli lud żydowski będzie czcił El Szaddai jako swego jedynego boga
El Szaddai uwolni ten lud spod niewoli egipskiej i zagwarantuje mu własny kraj, mlekiem i miodem płynący – Kanaan,pomimo tego, że mieszkali już w nim Kananejczycy.
„Jam jest Pan Bóg twój, który cię wywiódł z ziemi egipskiej”-
Kiedy to Słowianie byli w Egipskiej niewoli hm?
Najważniejsze przykazanie, w swoim pierwotnym sformułowaniu brzmi:
Słuchaj Izrealu!
El Szaddai jest naszym jedynym Bogiem, El Szaddai jedyny!”.
– Dekalog dany był przez kapłanów wyłączenie Izraelowi.
– W drugim przykazaniu było: “nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”.
Tak więc dekalog nie zaprzecza istnieniu innych, “cudzych bogów”
a jedynie zabrania Izraelitom ich czczenia.
W żadnym wypadku El Szaddai(zwany dzisiaj Jahwe lub Ojciec lub Jehowa)
nie twierdził że jest stworzycielem nieba i ziemi
albo że jest jedynym bogiem we wszechświecie.
Tak twierdzi Rzym.
Przeciwnie, El Szaddai twierdził, że każdy naród posiada swoje opiekuńcze bóstwo,
które reprezentuje jego interesy w niebiańskiej radzie :)
Tak więc Hebrajczycy nigdy nie byli monoteistami, ponieważ uznawali istnienie innych bogów,
ale byli wyznawcami jednego boga, w tym przypadku El Szaddai z którym Mojżesz zawarł legalny kontrakt.
Biblia 3:22
„Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła,
a teraz, żeby nie wyciągnął ręki i nie wziął owocu również z drzewa życia,
i nie jadł — i żyłby po czas niezmierzony…”
Tak więc wypędził człowieka, a po wschodniej stronie ogrodu Eden
postawił cherubów i płomieniste ostrze miecza,
który się stale obracał, by strzec drogi do drzewa życia.
Koran 50:16
My stworzyliśmy człowieka
i wiemy, co podszeptuje jemu dusza.
My jesteśmy bliżej niego
aniżeli arteria jego szyi
Monoteizm rozwinął się wśród Hebrajczyków później
jako rezultat kazań w VIII i VII w. p.n.e.
Nawet w czasach Mojżesza i w przeciągu następnych stuleci
wielu z Hebrajczyków pozostawało wiernymi rdzennym tradycjom/”pogaństwu”.
W czasie nieobecności Mojżesza, jego brat Aaron wykonał podobiznę złotego “cielca”
i namawiał ludzi do modlitw.
Słowo „abir” nie oznacza jednak cielaka, a trzyletniego byka z dobrze rozwiniętym fallusem (Wj 32, 35).
To jeden z przykładów ciągłej walki pomiędzy kultem pustynnego boga wojny Ojca/Pana/El Szaddai
a kananejskim bogiem płodności, którego symbolem był byk.
Temu właśnie pustynnemu bóstwu służą dziś wiernie obrzezani duchowo chrześcijanie
“W tych dawnych czasach, od Mojżesza do końca pierwszej
świątyni i żydowskiej monarchii w 586 roku p.n.e., kiedy Babilończycy zdobyli Jerozolimę
kult Baala stanowił największą konkurencję dla oficjalnego, surowego kultu El Szaddai.
Prorocy bezustannie prorokowali przeciwko Baalowi, bez wątpienia dlatego,
że kult Baala głęboko zakorzenił się wśród mieszanej populacji Hebrajczyków i Kananejczyków,
i uznawali go za rzeczywiste zagrożenie dla El Szaddai.
Co więcej, odkrycia archeologiczne pokazały, że w okresie monarchii
niemal w każdym hebrajskim domu znajdowały się podobizny Aszery.
Nie tylko wzywano jej moc dla zwiększenia płodności, ale czasami wynoszono ją
do roli partnerki państwowego boga El Szaddai , jako Królową Niebios.
Wśród Kananejczyków i Fenicjan, a nawet u Hebrajczyków odnajdujemy
znany kult w stylu wicca:Rogatego Boga Baala i Wielkiej Bogini Asztarte.
W starożytności rogi były symbolem kapłaństwa i ofiary, odpowiednim dla króla,
który poświęcał się dla dobra swojego ludu.
Z rogami wyobrażano Aleksandra Wielkiego i Mojżesza.
Na poziomie archetypów, ta walka bogów na wewnętrznych planach,
pomiędzy starą religią płodności Kanaanu a patriarchalnym monoteizmem z pustyni Synaj,
trwa do dnia dzisiejszego.
Być może kapłani starożytnego Bliskiego
Wschodu nie mylili się w kwestii wojny w niebie.
W rzeczywistości, w starożytnym Kanaanie było wiele Balim,
czyli lokalnych bóstw płodności, chociaż istniała tendencja do zasymilowania ich
przez jednego wielkiego boga Baala Hadada.
Kiedy Dawid został królem Hebrajczyków, zdobył Jerozolimę,
ufortyfikowane miasto Jebusytów, jednego z kananejskich plemion i uczynił z niej nową stolicę.
Sprowadził tu Arkę Przymierza(Arka to jedno z imion boga Surji)
i planował wybudować dla niej świątynię (2 Sm 6–7).
Dokonał tego jego syn Salomon.
Na dworze Dawida przebywał Natan(prorok El Szaddai)
oraz uczony kapłan Abiatar, który stał się królewskim historykiem.
To właśnie on jest odpowiedzialny za powstanie Biblii,
może też być autorem najstarszego dokumentu w tekście Biblii
zwanego „J”, ponieważ konsekwentnie używa wedyjskiego imienia Jahwe
na oznaczenie hebrajskiego boga El Szaddai”. John Myrdhin Reynolds
To jest dzisiaj wyznawane przez wiernych w kościołach
Urojenia seryjnego mordercy Szawła,urojone pod wpływem wymysłów Dawida i Abiatra.
Tak jak jego rzekomy sen o krzyżach(“pogańskich”symbolach solarnych)
na podstawie którego rzymska szubienica stała się symbolem Słońca/Feniksa/Zmartwychwstania
Korzenie Europy 100%…
“Ponieważ wielu Hebrajczyków nie uznawało prawa jego dynastii do rządów
Dawid zlecił swoim kapłanom i skrybom skompilowanie
ze starszych źródeł, zarówno pisanych, jak i ustnych,historii narodu hebrajskiego
od czasów stworzenia aż do swojego wstąpienia na tron.
Celem tej oficjalnej historii/propagandy, było uprawomocnienie monarchii Dawida,
ponieważ poprzednio hebrajskimi plemionami rządziły nie dziedziczne monarchie
ale wybierani sędziowie.
Ta oficjalna “histeria” miała pokazać, że wstąpienie na tron Dawida i jego dynastii
stanowiło część boskiego planu, wypełnienie obietnicy danej przez El Szaddai swemu narodowi.
Od samego początku był to dokument przesycony propagandą i ideologią polityczną.
List do Rzymian, Obowiązki Chrześcijanina, Miłość i pokora zasadą postępowania, 13:
Posłuszeństwo wobec władzy świeckiej
1 Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga. 2 Kto więc przeciwstawia się władzy – przeciwstawia się porządkowi Bożemu. Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok potępienia. 3 Albowiem rządzący nie są postrachem dla uczynku dobrego, ale dla złego. A chcesz nie bać się władzy? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę. 4 Jest ona bowiem dla ciebie narzędziem Boga, [prowadzącym] ku dobremu. Jeżeli jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga do wymierzenia sprawiedliwej kary temu, który czyni źle. 5 Należy więc jej się poddać nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na sumienie. 6 Z tego samego też powodu płacicie podatki. Bo ci, którzy się tym zajmują, z woli Boga pełnią swój urząd.
Jako dalszy element swojej strategii, Dawid zatrudnił kapłana
Jebusytów, oddającego cześć El Eljonowi, staremu kananejskiemu bogu stwórcy i dziadkowi bogów
mającemu swoją świątynię w Jerozolimie, do rozpowszechnienia kananejskiego kultu świątynnego
i zastosowania go w stosunku do nowo przybyłego El Szaddai.
Dawid chciał świątyń i kultu, takiego jaki występował w innych cywilizowanych królestwach
i miastach Bliskiego Wschodu.
Ponieważ starsze bóstwo Jebusytów było uznawane przez Kananejczyków za stwórcę
strategia Dawida umożliwiła identyfikację El Szaddai z Bogiem Stwórcą,
gdyż pierwotnie El Szaddai zdecydowanie nie był stwórcą nieba i ziemi.
Sprytne posunięcie Dawida nadało nowego impetu judeo-chrześci-draństwu
w jego walce z wyznawcami Baala.
Juda i mniejszość południowych plemion przebywała w Egipcie
i została nawrócona przez Mojżesza na kult El Szaddai,
ale północne plemiona w ogóle nie znalazły się w Egipcie
czy też z Mojżeszem na Synaju.
Dłużej zamieszkiwali Kanaan i tak samo, jak ich kananejscy sąsiedzi,
praktykowali kult wysokiego boga Ela.
Tak więc strategia Dawida zjednoczyła również plemiona północne z południowymi,
a nawet Kananejczyków, w jednym państwowym kulcie, w którym El Szaddai
został utożsamiony z najwyższym bogiem stwórcą Elem.
W biblijnym tekście El jest nazywany Elohim, co po hebrajsku oznacza „bogów”,
w liczbie mnogiej.
Wariant tej historii, napisany na Północy, zwany dokumentem „E”
ponieważ imieniem boga jest tu Elohim,
został później połączony z dokumentem „J”,tworząc rdzeń dzisiejszej Biblii.
W późniejszych stuleciach pod wpływem kapłanów
wiele zmieniono i dodano do tekstu.
Podjęte przez Dawida działania, późniejsi prorocy i sam ewoluujący tekst Biblii
wszystko to doprowadziło do rozwoju imperialistycznego monoteizmu wśród Hebrajczyków, czyli Żydów.
Jednakże ostatnie pozostałości kultu Baala i Bogini przetrwały u Hebrajczyków
(teraz zwanych Żydami, ponieważ tylko południowe królestwo Judy
przeżyło rzeź dokonaną przez Asyryjczyków)
aż do czasów niewoli babilońskiej, powrotu z wygnania i zbudowania drugiej świątyni.
Pomimo tego, żaden z tych duchowych archetypów, Baal i Asztarte,
chociaż wyparty z powierzchni świadomości, nie zniknął całkowicie.
Rogaty Bóg Baal pojawił się ponownie jako jeden z elementów tworzących
chrześcijańskiego diabła, a Wielka Bogini nie przestała wywierać wpływu
na rozwój judaizmu, a szczególnie Kabały”.
To jest niezbędne minimum wiedzy jaką wypada mieć żeby dyskutować o judeo-chrześcijaństwie.
Najwięcej do powiedzenia na temat "prawdziwości" judeo-chrześcijaństwa mają ci,którzy guzik wiedzą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Bogowie stworzyli ludzi po to by bez przerwy powiększali swoją wiedzę, poszukiwali prawdy, tworzyli, rozwijali się, pokonywali przeszkody, nie dawali za wygraną, itp.
Tymczasem ludzie głęboko wierzący w Boga i dogmaty,zaprzestają poszukiwań wiedzy i prawdy,zaprzestają też upartych zmagań i walki z przeciwnościami losu i zaczynają we wszystkim dawać tym przeciwnościom za wygraną.
Z myślących poszukiwaczy wiedzy i wynalazców ,przekształcają się w bezmyślnych schlabiaczy i czcicieli Boga,
marnując czas na odklepywaniu w kółko tych samych paciorków.
Wyznawcy judeo-chrześcijaństwa, w tym islamu, zaprzestają dociekania i powiększania swojej wiedzy, bowiem na wszystko mają już gotową odpowiedź „bo Bóg to stworzył”.
Nie dociekają jak Bóg coś stworzył, jak jego stworzenie działa, dlaczego Bóg tak postąpił, ani jaki naprawdę ów Bóg jest i czy w ogóle jest jeden(Biblia i Koran mówią że nie)– ponieważ się boją że swoimi dociekaniami/myśleniem „urażą Boga” lub popełnią bluźnierstwo
Zarzucają prowadzenie badań naukowych „bo gdyby Bóg chciał abyśmy to wiedzieli, to by nam to ujawnił”.
Nie udoskonalają swojego charakteru bo „jakim mnie Bóg stworzył, takim widać mnie chce mieć”.
Nie walczą z chorobami, wypadkami, ani niewygodami bo „Bóg widać chce abym cierpiał i niósł swój krzyż na próbę”.
Zaprzestają walczyć z przeciwnościami losu bowiem „Bóg najwyraźniej chce aby tak było”.
W rezultacie, głęboka wiara w Boga ma wstecznicze i szkodliwe następstwa.
Zatrzymuje postęp twórczości, wiedzy, techniki i wiary/duchowości.
Społeczeństwo przepełnione ludźmi głęboko wierzącymi w Boga z Biblii/Boga Izraela/Boga Rzymu
zatrzymuje swój rozwój intelektualny,techniczny, a także duchowy
Najlepszym przykładem do czego prowadzi wiara w boga (a nie wiara bogom/wiara IM,a nie w nich) przykładem zaniku poszukiwań wiedzy i rozwoju techniki u ludzi głęboko wierzących,jest jeden z wielu judeo-chrześcijańskich odłamów/sekt Jedynej Słuszności, kult z USA „Amish”.
Gdyby świat był pełny ludzi głęboko wierzących w Boga(judeochrześcijanie i muzułmanie)
do dzisiaj mieszkalibyśmy w jaskiniach i nie znalibyśmy ognia.

Budda nie zaprzecza istnieniu Boga a nawet bogów twierdzi jedynie, że wszystkie istoty posiadające osobowe „ja” powstają z niewiedzy i żyją w złudzeniu, czasem nawet w złudzeniu swej boskości. Do tej grupy zaliczyłbym też znanego nam Boga Jehowę czy też Jahwe(błąd,Jahwe jest bogiem z Rygwedy,w Bibli to imię pojawiło się z wielu powodów,jednym z nich jest fakt,że Biblia to książka pisana na zamówienie,ze względów politycznych). Jego imię - JHWH - znaczy „Jestem ten, który jestem” (w domyśle „ja” jestem”).

Jeśli przyjmiemy, że Bóg ten pragnie naszego oddania, wiary i miłości to nasuwa się pytanie dlaczego Mu tego brakuje? Czyżby nie był istotą doskonałą? (Pragnienia są cechą przypisywaną tylko istotom samsarycznym, a wiec ograniczonym). Wydaje mi się, że istota będąca miłością raczej miłość daje niż jej oczekuje, tym bardziej, że czysta miłość nie jest transakcją wiązaną, jest bezinteresowna.

Zakładając, że Bóg jest istotą doskonałą, pełną samą w sobie to trzeba również założyć, że stworzył świat nie po coś, ale po prostu dla samego aktu stwarzania, że nie jest On (Bóg) gdzieś tam na zewnątrz, ale sam jest tym światem czyli też wszystkimi istotami. Że nie oczekuje naszej wiary w Niego, ale raczej harmonijnego współżycia wszystkich istot ze sobą nawzajem i cała resztą tego świata. Że wreszcie coś co nazywamy dobrem i złem istnieje i tworzy w nim (W Bogu) jedną całość.

Zło jest kontrastem dla dobra, pojęciem które możemy zrozumieć tylko w przypadku porównania go z dobrem, jedno bez drugiego nie może istnieć. Gdyby istniał tylko Szatan to byłby zły czy dobry?. Istota (Szatan) będąca uosobieniem zła która potrafi przeciwstawić się Bogu ogranicza tym samym Jego wszechmoc, zubaża Go.

Jeśli istnieje niewyobrażalnie wielkie zło to istnieć też musi równe mu dobro.

Więc albo są jednym i tym samym, albo Bóg i Szatan będąc odrębnymi istotami nie są idealni, ograniczają siebie nawzajem.

Bóg którego obraz możemy sobie stworzyć czytając pisma objawione nie wydaje się być tą ostateczną rzeczywistością, jakimś ideałem, jest raczej potężną choć nie wszechpotężną istotą. Tworem nie stworzycielem i opoką wszystkiego. Postawić go można w panteonie bogów greckich czy egipskich, ale nie ponad nimi.

Prawdziwego „Boga” nie da się poznać studiując pisma, w ten sposób poznać można jedynie poziom zrozumienia piszących.

Pewne minimalne pojęcie o „Bogu” możemy natomiast wyrobić sobie obserwując (poznając) działania (nie słowa) ludzi którzy potrafili poświęcić nawet własne życie dla dobra innych istot (Wśród nich jest Jezus) Są to ci wszyscy którzy otworzyli swe serca i pozwolili by ich działaniami kierował „Bóg”. (Piszę „Bóg” w cudzysłowie bo nie chcę Go definiować jako kogoś lub coś).

Wnioski jakie możemy wysnuć z takich obserwacji są jednak bardzo dalekie od obrazu Boga - Sędziego w którego łaski trzeba się wkupywać poprzez uwielbienie i miłowanie. Sędziego który nagradza i karze wiecznością za korzystanie z wolności którą sam nas obdarował.

Jeśli mówimy już o nagrodzie i karze to Budda naucza, że nie istnieje wieczne niebo i piekło, te krainy sami stwarzamy przez swe czyny, myśli i słowa, po czym przeżywamy je do momentu wyczerpania przyczyn nagromadzonych w poprzednich żywotach. Nie warto jednak zabiegać o życie w tych krainach nawet, gdy jest nią niebo. Istoty, które w nim żyją mają się, co prawda bardzo dobrze, wręcz „bosko”, ale to powoduje, że nie są zainteresowane rozwojem duchowym, nie mają zresztą takiej możliwości i po wyczerpaniu się dobrej karmy upadają z powrotem do świata ludzi. Możemy sobie wyobrazić, jakich cierpień wówczas doświadczają. Nie ma, więc czego żałować, nasze ludzkie życie pomimo, a może dzięki cierpieniu ma najwyższą wartość tylko, bowiem człowiek ma możliwość wniknięcia w siebie oraz odkrycia swej prawdziwej natury - Oświecenia.

http://www.amitaba.republika.pl/budd_nirv_sam_b.html

Edytowane przez NIC

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

(...)Bzdura.Kościół tworzony jest przez ludzi niezwykłych.Oni nie wiedzą co to jest zwykłe życie zwykłych ludzinie wiedzą jak to jest nie mieć.(...)

Dlaczego ci ludzie mają być niezwykli? Żyją w podobnych warunkach jak każdy przeciętny człowiek, rodzą się i umierają tak jak każdy. Chyba nie sprowadza ich się z jakichś odległych światów, galaktyk itp. Chyba że ja o czymś nie wiem. Ile ludzi kościoła dostało po tyłku od życia, ilu zmagało się z biedą, głodem, chorobą, cierpieniem. Wcale nietrzeba mieć specjalnej aby to wiedzieć, wystarczy obrócić się i poszukać odpowiednie osoby wśród swojego otoczenia.

(...)A któż to stworzył wadliwych ludzi na swój obraz i podobieństwo?Bóg,czyli on też jest wadliwy(...)

A może miał taki kaprys i chciał po prostu stworzyć takie istoty. Skoro jest panem wszystkiego, to chyba może robić to co się Jemu podoba i nie musi to oznaczać, że On jest wadliwy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dlaczego ci ludzie mają być niezwykli?

Bo tak mówi pismo :) ja oczywiście mam gdzieś ich pisma i dogmatactwa i doktryny,wolno mi ponieważ nie jestem ich owieczką

ale owieczki nie mają prawa krytykować władzy bo władza pochodzi od Boga (z Rzymu :D )

Dla mnie kościół nie jest bogiem ani religia nie jest bogiem,zwłaszcza te trzy o wspólnym korzeniu.

Do tego żeby być uduchowiony nie potrzebne mi są religie i pośrednicy w kontakcie z bogiem :D

To jest po prostu kpina,pośrednik w kontakcie z bogiem :> eh.

Ciekawe który z pośredników będzie za nas umierał :) a powinien,skoro chce żyć naszym życiem i decydować za nas :)

Żyją w podobnych warunkach jak każdy przeciętny człowiek

Przeciętny człowiek nie wie czy mu do końca miesiąca starczy,przeciętnie 6 razy w tygodniu wstaje o 4 rano i idzie na dniówkę

około 12 godzin a to co zarobi musi w 90% oddać państwu,żeby pośrednicy mogli żreć kolacyjki i obiadki za kilka tysięcy,za nasze pieniądze.

Przeciętny człowiek czeka kilka lat na wizytę u lekarza.

Przeciętny człowiek za byle co jest ścigany i karany.

To jest życie normalnych ludzi,nadludzie w kiecach nie mają pojęcia o normalnym życiu

Ile ludzi kościoła dostało po tyłku od życia, ilu zmagało się z biedą, głodem, chorobą, cierpieniem.

No ilu? :D a ilu dostało po tyłu od kościoła,ilu zmaga się z życiem non stop?

Ile procent powierzchni Polski jest w rękach Watykanu i za co to wszystko?

Bo im się należy?Za co?

Czyje oni reprezentują interesy,przecież nie nasze Polskie.Obce państwo które rości sobie prawo do cudzych ziem.

Normalnie to się nazywa okupacja ale tego co robi kościół nie wolno tak nazywać

więc się to nazywa inaczej,słodziej,np ewangelizacja,misja.

Od razu lepiej prawda?Nikt nie protestuje bo nic się nie dzieje.

W Biblii pisze że tak trzeba,że im wolno,więc tak trzeba,protest to grzech :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

(...)W rezultacie, głęboka wiara w Boga ma wstecznicze i szkodliwe następstwa.(...)

Osobiście znam kilka osób, głęboko wierzących i są to normalni wykształceni ludzie u których niewidać aby wiara im w jakikolwiek sposób zaszkodziła. Znam też takich, którym wiara porządnie uderzyła do głowy. Znam również ateistów którzy dość dobrze sobie żyją oraz i takich, którzy wylądowali na samym dnie.

Wniosek:

Wierzysz czy nie, dużo zależy od ciebie, od tego jak używasz rozumu albo czy wogóle go używasz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

(...)Dlaczego ci ludzie mają być niezwykli?Bo tak mówi pismo(...)

Pan Jezus w czasie swojej działalności na ziemi na kogo najbardziej najeżdżał, kogo nazywał obłudnikami? Przywódców kościelnych. I o tym też jest napisane w biblii. Więc to że ktoś jest księdzem nie czyni z takiej osoby nadczłowieka. A to że w piśmie jest coś napisane, nie oznacza, że trzeba to traktować dosłownie. Co najwyżej może chodzić o szacunek. Zresztą każde życie ludzkie jest święte, każde ciało ludzkie jest święte a więc każdy człowiek też jest święty. Jest też napisane aby upominać błądzących i bez wyszczególnienia kto jest tym błądzącym. Może to być szary człowiek, a może to być ksiądz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie musisz mi udowadniać logiczności X,chodzi o to że Twoje(owieczki) interpretacje pisma nie mają żadnego znaczenia

bo od interpretowania pisma jest elita w sukienkach a nie owieczki.

To że coś jest napisane w Biblii,oznacza tylko tyle że jest napisane,a nie że jest prawdą.

nie oznacza, że trzeba to traktować dosłownie.

Owszem trzeba,ponieważ ta ideologia była pierwotnie adresowana tylko do ludzi prostych i niewykształconych

i żeby zrozumieli co się do nich mówi,nie można było używać metafor,przenośni itp,ponieważ człowiek prosty nie zna takich rzeczy.

Przeważnie każdy fragment Biblii który podważa autorytet sukienkowców,jest tylko przenośnią i metaforą

ale inne fragmenty które sukienkowcy mogą wykorzystać dla własnych celów,należy odczytywać dosłownie (jeśli takie odczytanie zagwarantuje im jakąś korzyść)

Jeszcze raz powtarzam,od myślenia i interpretacji pisma są papieże i biskupi,nie owczarnia.

Interpretacje owczarni to herezja ,to papież jest nieomylny w kwestiach wiary a nie owieczki :)

Edytowane przez NIC

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zauważ, że w księdze rodzaju masz napisane jak Bóg w 6 dni stwarza świat. Przecież to jest sprzeczne z nauką. W szkole powiedzą, że świat powstawał dłużej. Dlatego nienależy dosłownie podchodzić do Pisma Świętego bo od czegoś takiego można zgłupieć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Biblia ma bardzo ciężki przekaz i gdyby każdy miał ją interpretować po swojemu to powstały by z tego różne cuda, a jeszcze niektórzy są bardziej inteligentni, a inni mniej. Ci dródzy są na przegranej pozycji. Może dlatego od interpretowania biblii są "panowie w sukienkach". Interpretując biblię dosłownie do niczego mądrego nie da się dojść i tutaj nie ma znaczenia do kogo była albo jest adresowana owa księga. Dla prostych umysłów jak i dla całej reszty jest łatwy do rozdzyfrowania skrót czyli dekalog.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zauważ, że w księdze rodzaju masz napisane jak Bóg w 6 dni stwarza świat. Przecież to jest sprzeczne z nauką.

Mądrości kościoła zawsze były sprzeczne z nauką :) a dzisiaj kościół powołuje się na naukę,jakim prawem?

Kościół zawsze wspierał ciemnotę i zabobon,robi to zresztą do dnia dzisiejsze gdzie tylko można

Fragment listu Marcelo Ramos Motta

„Bezcelowym jest ogłaszanie jaki cudowny wpływ miało judeo-chrześcijaństwo na zachodnią cywilizację. Prawda jest dokładnie odwrotna.

Rzym walczył z wszystkimi reformami i wszelkim rozwojem na każdym kroku, akceptując je dopiero w ostatniej chwili, a potem udając – przed nieświadomymi – że to on je wynalazł. Odnowienie sztuki, nauki, wolności człowieka, nigdy nie nadeszły z Rzymu; nadeszły od Masonów, od Arabów, od Żydów, od Pogańskiej spuścizny odkrytej w Renesansie, od niemieckich, francuskich i angielskich Protestantów, od inwazji Normańskich piratów, nawet od hord Tatarów i Turków; nigdy z Rzymu.

Rozważ dowody historii, Dr G.! W ciągu ostatniego tysiąca lat, system feudalny, uczyniony wstrętnym właśnie przez przekleństwa z powodu przymierza kościoła z feudalnymi panami, uciskał populację Europy. Potem nadeszła Reformacja – a z nią w ciągu wieku ten system praktycznie zniknął. Rzymsko-Katolicka Anglia była drobną, małą wysepką na mapie Europy; wtedy nadszedł Henryk VIII, wypędził Jezuitów, stworzył Anglikanizm – i w ciągu dwóch pokoleń Anglia odparła Rzymsko Katolicką Hiszpanię, stała się największą potęgą morską na świecie i była na drodze do zbudowania imperium większego niż Cezara. Francja rozpadała się pod Rzymsko Katolickimi Valois; wtedy nadszedł Henryk IV, ochronił Hugenotów i został z tego powodu zamordowany; lecz w ciągu wieku Francja Ludwika XIV olśniła świat. Protestanci skolonizowali Północną Amerykę; porównaj postęp cywilizacji Północnej Ameryki ze Środkową i Południową Ameryką skolonizowaną przez Jezuickich kapłanów!

Kraje świata, w których, obecnie, przeważają Rzymskie dogmaty, są od pięćdziesięciu do stu lat opóźnione w postępie materialnym; i moralnie w pewnych dziedzinach, są od pięciuset do tysiąca lat w innych dziedzinach. Kraje protestanckie wypadają o wiele lepiej. Lecz niestety, nawet Protestanci nie są wolni od brudu “pierworodnego grzechu” i kompleksu winy, ani od wiary w potrzebę “zbawienia”, używając jak oni ewangelicznych “tekstów” sfabrykowanych przez Rzymskich Aleksandryjczyków.

Tym co naprawdę wydarzyło się za czasów Konstantyna było to, że biskupowie Rzymu i Aleksandrii, za wspólnym porozumieniem, udali się prywatnie do Cesarza i wytknęli mu, że rzymska religia była wyznawana tylko przez mniejszość patrycjuszy; że prawie cała populacja Rzymu była Chrześcijanami, należącymi do rozmaitych sekt i zgromadzeń prowincji; że Imperium rozpadało się z powodu rozbieżności pomiędzy wiarą ludu a wiarą patrycjuszy; że ciągłe powstania wojowniczych Esseńskich sekt Palestyny podburzały prownicje przeciwko autorytetowi Rzymu; i że, w skrócie, jedyną szansą Konstantyna na utrzymanie swego Cesarstwa było przyjęcie Rzymsko-Aleksandryjskiej wersji Chrześcijaństwa, a wówczas biskupowie poradziliby ludziom, aby z nim współpracowali. W zamian Konstantyn miał pomóc biskupom zniszczyć wpływy wszystkich innych chrześcijańskich sekt!

Konstantyn zgodził się na ten polityczny pakt zaproponowany przez biskupów Rzymu i Aleksandrii. Uczynił ich wersję Chrześcijaństwa oficjalną religią Cesarstwa. W konsekwencji religijne przywództwo przeszło w ręce ojców kościołów, które pomogły armii Cesarza rozpocząć “oczyszczanie” głównie wzdłuż granicy obecnej Rosji. Przywódcy niezależnych sekt chrześcijańskich zostali uwięzieni, ich świątynie zakazane, całe zgromadzenia były poświęcane na arenach prowincji Rzymu i Aleksandrii. Greccy Gnostycy, spadkobiercy Misteriów Eleuzyjskich, zostali oskarżeni o niesławne praktyki przez kastratów jak Origen i Irinaeus (kastracja była ciekawą metodą utrzymania czystości, którą wzięto z Kultu Attysa, z którego wywodzi się Rzymska psychika). Esseńczycy zostali zgładzeni przez sztuczkę uczynienia Żydów złoczyńcami z namiętnych gier Ewangelii; i z końcowym rozproszeniem wojowniczych plemion żydowskich, kościół Rzymsko-Aleksandryjski zapewnił swoją pozycję, i był wstanie całkowicie poświęcić się temu, co od zawsze było jego specjalnością: pomaganie tyranom świata w zniewalaniu wszystkich prawdziwych ludzi.

Jeśli chodzi o historyczne fałszerstwa Kościoła Rzymu, odsyłam cię do słów wielkiego amerykańskiego naukowca Mosesa Hadasa w jego uwagach do tłumaczenia pracy Burckhardta, strona 367:

“Historia Augusta przedstawia biografie Imperatorów, Cesarzy i uzurpatorów, od Hadriana do Numeriana (117-284), z przerwą dla okresu 244-253. Utrzymuje się, że dzieło to spisało sześciu autorów – Aelius Spartianus, Vulcacius Gallicanus, Aelius Lampridius, Julius Capitolinus, Trebellius Pollio i Flavius Vopiscus – i spisano je pomiędzy rządami Dioklecjana i Konstantyna, lub około 330. Kilku uczonych przyjmuje to za prawdę, lecz inni utrzymują, że dzieło to zostało spisane jedną ręką prawie wiek później; w tym przypadku imiona sześciu autorów miały dodać autorytetu”.

Sparafrazowałem powyższe z pamięci; jednak praca Hadasa jest łatwo dostępna. Śmielszymi słowami, oznacza to: Rzymscy patriarchowie, pragnący ukryć swe zbrodnie, szczególnie swe prześladowania Chrześcijan należących do innych sekt i kościołów, i pragnący ogłosić się jedynymi prawdziwymi Chrześcijanami, zniszczyli wszystkie autentyczne dokumenty, które mogli zdobyć (było to dla nich dość proste, odkąd od czasów Konstantyna to oni przechowywali księgi), i zastąpili je kłamstwami przedstawiającymi ich jako uciskanych przez imperatorów. W rzeczywistości płaszczyli się przed nimi od samego początku – Kult Attysa był jedynym w Rzymie, w którym zgodnie z prawem mogli uczestniczyć patrycjusze.

Trochę później, Rzymianie i Aleksandryjczycy pokłócili się, ponieważ każdy odłam chciał uczynić swoje miasto religijnym i politycznym centrum Imperium; i to właśnie wtedy jeden z pogańskich historyków, który uciekł uwadze Ojców Kościoła napisał, że “okrucieństwa Chrześcijan przeciwko samym sobie przewyższają okrucieństwa dzikich bestii przeciwko człowiekowi” (Ammianus Marcellinus).

Końcowym rezultatem tej sprzeczki było rozdzielenie Imperium Rzymu i Bizancjum. Od tego czasu Kościół Rzymski nazwał się “Katolickim”, podczas gdy Bizantyjski nazwał się “Prawosławnym”.

Oba te kościoły, oczywiście, są pełne kłamstw…

Nie ma konieczności przypominać o Joannie d’Arc, Jules de Retz, przeciwko którym poczyniono najbardziej przerażające zarzuty, nie przedstawiono żadnych dowodów, a ich sędziowie i oskarżyciele byli ich spadkobiercami; lub o Jacques de Molayu i reszcie Templariuszy, o Michel Servet, lub o Cesarzu Friedrichu Hohenstaufen, o Johannie Hussie, lub Henryku IV (zamordowanym przez zakon Jezuitów), lub o Katarach, o Albigensach, o Hugenotach, lub o Żydach i Arabach Hiszpanii i Portugalii, lub francuskich, niemieckich, szkockich i irlandzkich Gnostykach nazwanych “czarownicami” i zmuszonych do przyznania się do absurdów pod ohydnymi torturami, lub o Galileuszu, o Cagliostro, lub o ogromnej ilości Masonów, których kości bielą drogi prowadzące do Rzymu.”

Rio de Janeiro, 9 Lipiec 1963 e.v.

Ludzie powinni wreszcie przejrzeć na oczy,we własnym zakresie zająć się nauką religii czyli religioznawstwem

(bo to co mamy w "polskich" szkołach to hipnoza i pranie mózgów a nie nauka religii)

i dostrzec że judeo-chrześcijaństwo(w tym islam) nie ma absolutnie nic do zaoferowania światu

ponad to co świat ma/zna od tysięcy lat.

Interpretując biblię dosłownie do niczego mądrego nie da się dojść

Interpretując niedosłownie również.Przez takie interpretacje właśnie,mamy dzisiaj tysiąc różnych odłamów

jedynego judeo-chrześcijaństwa

a każdy odłam prawdziwszy od poprzedniego,bardziej jedyny ,najmojszy :D

youtube.com/watch?v=Tb1XTIcqaa4

Film pt "Spotkały się islam judaizm i chrześcijaństwo"

albo równie dobrze "spotkał się katolicyzm,świadkowie jehowy i prawosławni"

albo

spotkali się adwentyści,luteranie i anglikanie

albo..itd itd

Judeo-chrześcijaństwo,jedyne na co ma wpływ to to,że ludzie zaczynają być coraz bardziej infantylni

a ich myślenie staje się coraz bardziej talmudyczne,co przekłada się na coraz większe podziały i konflikty.

Zadaniem judeo-chrześcijaństwa w tym islamu,jest utrzymywanie ludzkości w ciągłej gorączce.

Dlaczego?

Ponieważ tylko naród skłócony nie jest niebezpieczny,elita musi mieć gwarancje że nikt elity nie ruszy.

Temu właśnie służą religie "objawione"-o nic nie pytaj,klęcz i wykonuj polecenia.

Zupełne przeciwieństwo "religii" pierwotnych/naturalnych,powstających przez wieki na bazie osobistych doświadczeń duchowych

a nie z dnia na dzień z polecenia imperatora.

Edytowane przez NIC

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

(...)Mądrości kościoła zawsze były sprzeczne z nauką a dzisiaj kościół powołuje się na naukę,jakim prawem?Kościół zawsze wspierał ciemnotę i zabobon,robi to zresztą do dnia dzisiejsze gdzie tylko można(...)

To w końcu kościół jest za nauką czy za ciemnotą?

Kościół miał swoje zasady, założenia, swoją naukę. Kościół nie był za ciemnotą tylko za swoją nauką, a tępił wszystko i wszystkich występujących przeciwko nauce kościelnej. Gdyby kościół był za ciemnotą to nawet nie byłby w stanie zinterpretować biblii.

Nie można też porównywać tego co było kiedyś do tego co jest teraz ponieważ kiedyś ludzie żyli w zacofaniu, inaczej myśleli inaczej, interpretowali wiele rzeczy niż my teraz. Niektóre zachowania z odległych lat mogą nam się wydawać dziwne, głupie, złe i nienormalne natomiast dla ludzi z tamtych epok wszystko to było naturalne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

(...)Interpretując biblię dosłownie do niczego mądrego nie da się dojść Interpretując niedosłownie również.(...)

Nieprawda. Żeby dojść do czegoś mądrego trzeba używać rozumu, a nie słuchać bezmyślnie tego co nam ktoś wciska bo staniemy się marionetkami w cudzych rękach. Interpretację biblii można porównać do interpretacji wiersza danego poety. Poloniści jakoś umieją rozrgryzać takie dzieła. A dlaczego? Bo nie ograniczają się do dosłowności.

(...)Ludzie powinni wreszcie przejrzeć na oczy,we własnym zakresie zająć się nauką religii czyli religioznawstwem (...)

A komu chce się zajmować religioznswstwem?

Z wypowiedzi niektórych ludzi można wywnioskować, że wszystko co wiedzą o religii to to, że jest kościół a w kościele ksiądz wyciągający od ludzi pieniądze. Tacy daleko nie zajdą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To w końcu kościół jest za nauką czy za ciemnotą?
Kościół miał swoje zasady, założenia, swoją naukę. Kościół nie był za ciemnotą tylko za swoją nauką

"Kościół" czyli po prostu zwyczajna instytucja państwowa dowolnej religii

(która ma się tak do duchowości jak kleszcz do aorty :D )

głosi doktryny.

Kościół jest instytucją doktrynerów dla doktrynerów.

Doktrynera nie interesuje prawda tylko doktryny.

Jeśli prawda wyklucza doktrynę to co zrobi doktryner/osoba religijna/niby uduchowiona?

Odrzuci prawdę.

Religia - Jeśli prawda wyklucza doktrynę tym gorzej dla prawdy :)

W duchowości natomiast nie ma miejsca na doktryny i wymysły intelektualne.

Żeby dojść do czegoś mądrego trzeba używać rozumu

Używając rozumu,często dochodzi się do paradoksów i absurdów,np do tego że

świat jest zbiorem oddzielnych od siebie,niezależnych elementów.

Rozum/intelekt jest zawodny.

Wyobraź sobie stos piasku, z którego pojedynczo usuwane są kolejne ziarna, aż do momentu,

kiedy zostanie już tylko jedno. Czy jest ono nadal stosem? Jeśli nie, to kiedy stos przestał nim być?

Usuwanie kolejnych ziaren, do momentu kiedy zaistnieje opisana sytuacja, doprowadza do następującej konkluzji: stos może składać się z jednego ziarna. Wynika z tego, że: jeśli jedno ziarno piachu to wciąż stos, usunięcie tego jedynego ziarna i tak nie sprawi, że stos nie przestanie istnieć, a jedynie wartość liczbowa ziaren przybierze niepoprawną wartość.

„Czy jeśli wymienimy wszystkie elementy jakiegoś złożonego obiektu na nowe, a więc cały obiekt zostanie zastąpiony nowym, to czy pozostaje on tym samym obiektem?”.

Jeśli odpowiedź jest twierdząca, wynika z niej, że dokładna kopia jakiegoś obiektu (np. obrazu) jest tym samym obiektem. Jeśli odpowiedź jest przecząca, to żadne obiekty, których elementy z czasem ulegają wymianie (w szczególności ludzie), nie zachowują swojej tożsamości.

Cała teologia to jeden wielki absurd,teologia to sztuka mącenia ludziom w głowach za pomocą sofizmatów

A mnie najbardziej rozwala ten element "zbudujmy z niej most! Ale czyż mostów nie buduje się i z kamienia?" - geniusz Monthego, bo oddali po prostu kwintesencję absurdu średniowiecznej scholastyki. Studiuję filozofię i na filozofii średniowiecznej czytamy traktaty "wielkich" uczonych chrześcijańskich, który dosłownie w taki sposób ze sobą dyskutowali
To też wymyślali ludzie posługujący się intelektem :D
Edytowane przez NIC

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

(...)Używając rozumu,często dochodzi się do paradoksów i absurdów,np do tego żeświat jest zbiorem oddzielnych od siebie,niezależnych elementów.Rozum/intelekt jest zawodny.(...)

Zgadza się ale gdyby ludzie nie używaliby rozumu, do dzisiaj mieszkalibyśmy w jaskiniach.

(...)Kościół jest instytucją doktrynerów dla doktrynerów.Doktrynera nie interesuje prawda tylko doktryny.(...)

A cóż to jest prawda?

(...)Wyobraź sobie stos piasku, z którego pojedynczo usuwane są kolejne ziarna, aż do momentu,kiedy zostanie już tylko jedno. Czy jest ono nadal stosem? Jeśli nie, to kiedy stos przestał nim być?(...)

Żeby mówić o stosie najpierw trzeba zdefiniować pojęcie stosu. Gdy to odpowiednio zrobimy, na powyższe pytania będziemy mogli bez problemu odpowiedzieć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A cóż to jest prawda?

“Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej,

którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!”-List do Galicjan 1:8

“Kościół Rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy w żaden błąd nie popadnie”.

“Dictatus Papae” papieża Grzegorza VII (1073-1086).

Biblia Koran i Tora to jedyne książki zawierające prawdę,wszytko inne to fałsz ;)

..ale dlaczego?

Bo tak jest w nich napisane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Może się odniesiesz do cytatów z Biblii które podałem?


Za trudne ,niewygodne cytaty prawda?"



Porozmawiamy o Bogu, jak bedziesz tego godny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

:D

Wiesz kim jesteś? Ona nie będzie rozmawiać z niegodnymi,bo ona nie rozmawia z gorszymi od siebie,bo na jest...

miss universe :D
Nie masz nic do powiedzenia więc sobie daruj paplanie o niczym i infantylne wykręty.

To się nazywa narcyzm,megalomania,i to się leczy :)

Następna ofiara doktryn której się wydaje że skoro ma poglądy tzn że ma rację.

Ja z narcyzami nie dyskutuję bo się nimi po prostu brzydzę :)

Porozmawiamy o Bogu, jak

będziesz naocznym świadkiem :) a teorie i doktryny mnie nie interesują,też sobie mogę wymyślić tysiąc teorii.

Porozmawiamy o Bogu, jak bedziesz tego godny. - Myślenie talmudyczne,talmudyczna mentalność

  1. Brak szacunku i tolerancji dla buddyzmu ze strony chrześcijan przeświadczonych o wyższości swej religii.

http://www.buddyzm.edu.pl/biblioteczka/prog/geneza.html

Niestety, od zarania chrześcijaństwie religię tę toczy choroba elitaryzmu, poczucia wyłącznego posiadania praw autorskich na Boga.

http://www.wisznuizm.info/chrzescijanstwo-w-indiach.html/comment-page-1#comment-4162

Uważaj żeby Ci pejsy nie wyrosły bo już zaczynasz być bardziej papieska niż papież ;)

bardziej talmudyczna niż Twoi starsi bracia w wierze.

Dałaś tylko dowód na to że jesteś żydówką

Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. Rz 2; 28-29

a naród który uważa się za wybrańców/nadludzi,nie jest dla mnie żadnym autorytetem

co najwyżej obiektem współczucia i specjalnej troski

Megalomania - Pojęciem tym określa się potocznie zawyżoną nieprawidłową samoocenę, ale także system urojeń, tzw. urojenia wielkościowe w zaburzeniach o charakterze psychotycznym

Osobowość narcystyczna - zaburzenie osobowości, w którym występuje wzorzec zachowań zdominowany nastawieniem wielkościowym (w wyobraźni lub na jawie), potrzebą bycia podziwianym, brakiem empatii i niezdolnością do przyjęcia perspektywy innych osób.

Kryteria diagnostyczne DSM-IV

* pretensjonalne poczucie własnego znaczenia (np. wyolbrzymianie osiągnięć i talentów, oczekiwanie bycia uznanym za lepszego bez współmiernych osiągnięć)
* zaabsorbowanie fantazjami o nieograniczonych sukcesach, władzy, błyskotliwości, pięknie lub idealnej miłości
* wiara, że jest się kimś "szczególnym" oraz wyjątkowym

i że można być w pełni zrozumianym tylko przez innych "szczególnych" ludzi

Porozmawiamy o Bogu, jak bedziesz tego godny

* przekonanie, że powinno się zadawać jedynie z ludźmi czy instytucjami o szczególnym bądź wysokim statusie
* wymaganie nadmiernego podziwu
* poczucie wyjątkowych uprawnień (entitlement), czyli wygórowane oczekiwania co do szczególnie przychylnego traktowania lub automatycznego podporządkowania się przez innych narzucanym im oczekiwaniom

"Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!"-List do Galicjan 1:8

* eksploatowanie innych, czyli wykorzystywanie ich do osiągnięcia swych celów
* brak empatii: niechęć do honorowania lub utożsamiania się z uczuciami i potrzebami innych
* częsta zazdrość o innych lub przekonanie, że inni są zazdrośni o nas lub zazdroszczą nam
* okazywanie arogancji i wyniosłych zachowań lub postaw.

Papież 'św'. Pius X:"Nie ma prawdziwej cywilizacji bez cywilizacji moralnej

i nie ma prawdziwej cywilizacji moralnej bez prawdziwej Religii"
(List do biskupów francuskich, z dn. 28 sierpnia 1910r. w sprawie “Le Sillon”).

"Z tego wniosek jasny jak słońce, że nie może być prawdziwej cywilizacji, jak tylko taka, która jest owocem i rezultatem prawdziwej religii" [oczywiście chodzi o judeo-chrześcijaństwo,wszystko inne to fałsz]


Psychoanaliza podchodzi do tego zagadnienia szerzej, mówiąc, że jest to stan psychiczny, polegający na skierowaniu libido do wewnątrz, wówczas ego staje się obiektem seksualnym.

Edytowane przez NIC

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Godnym to znaczy szanujacym swojego rozmowce i poruszany temat. Nie widze abym w jakimkolwiek momencie narzucala komukolwiek moje zdanie, za to w twoich wypowiedziach jest to notoryczne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

(...)“Kościół Rzymski nigdy nie pobłądził i po wszystkie czasy w żaden błąd nie popadnie”.“Dictatus Papae” papieża Grzegorza VII (1073-1086).(...)

(...)Papież Jan Paweł: przebaczcie winy KościołaPapież Jan Paweł II w historycznej homilii wygłoszonej w niedzielę, w Dzień Przebaczenia, "prosił pokornie o przebaczenie" win, jakich chrześcijanie i Kościół dopuścili się w ciągu wieków wobec wyznawców innych religii. Wśród najcięższych grzechów Kościoła papież, który celebrował mszę w bazylice św. Piotra, wymienił podziały wśród chrześcijan, wojny religijne, nieufność i nietolerancję wobec innych kultur i religii. "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie" - mówił Jan Paweł II. "Nawet jeśli sami nie ponosimy winy za grzechy przeszłości, bierzemy na siebie ciężar win popełnionych przez naszych przodków"(...)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poza tym jesli jestes buddysta, islamista, czy ateista to jest twoja osobista sprawa. Jesli moja wypowiedz o buddyzmie urazila cie, to wiedz ze nie mialam tego na celu, wiem ze ludzie ktorzy wierza w buddyzm sa bardzo wrazliwi i czuli na wszelkiego rodzaju niesprawiedliwosc. Kazdy w zyciu ma swoja droge, nie ma piekniejszych scierzek, kazda jest wyjatkowa. Dlatego nie uwazam sie za kogos lepszego od ciebie czy od kogokolwiek. Wszyscy jestesmy rowni i komplementarni. Mi pomaga wiara, dlatego sie tym z wami podzielilam, ale jesli komus pomaga cos innego to wcale nie uwazam tego kogos za gorszego. Szanuje wybory innych ludzi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przebaczenia, "prosił pokornie o przebaczenie" win, jakich chrześcijanie i Kościół dopuścili się w ciągu wieków wobec wyznawców innych religii.

Co mają sobie zrobić z tymi przeprosinami wszyscy innowiercy?

Co kościół zrobił w ramach zadośćuczynienia?

Piękne słówka nie oznaczają pięknych intencji,z gadania nic nie wynika.

Siądą,nagadają się,idą do domu i wszystko zostaje po staremu.

Albo siądą i się modlą o pokój :D jeszcze im nikt nie wyjaśnił że pokój nie bierze się z modlitw o pokój tylko z działania.

Żadne modlitwy nie zagwarantują pokoju.

Gdyby kościołowi było faktycznie przykro z powodu tego co się stało

gdyby faktycznie rozumieli że obecną pozycję zawdzięczają tylko i wyłącznie przemocy

to w ramach zadośćuczynienia kościół zwróciłby wszystko co zagarnął niesłusznie,odbudował wszystko co zniszczył.

Dlatego właśnie kościół mordował żeby dziś nie było nikogo komu można cokolwiek zwracać :)

Najpierw naniszczyli,namordowali,nachapali się,a dzisiaj to my jesteśmy bracia.

wymienił podziały wśród chrześcijan, wojny religijne, nieufność i nietolerancję wobec innych kultur i religii. "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie"

Puste słowa za którymi nie idą czyny.

Prawda wygląda zupełnie inaczej i tylko naiwniacy dają sobie mydlić oczy frazesami i pięknymi słówkami

http://www.ultramontes.pl/trzecie_oko_jp2.htm

"Módlmy się także za pogan: niech Bóg Wszechmogący usunie z ich serc nieprawości, aby wyrzekłszy się bałwochwalstwa nawrócili się do Boga żywego i prawdziwego, do Jego Syna Jednorodzonego Jezusa Chrystusa Boga i Pana naszego. Módlmy się. Zegnijmy kolana. R. Powstańcie. – Wszechmocny, wiekuisty Boże, Ty nie pragniesz śmierci grzeszników ale ich życia! Przyjmij łaskawie modlitwę naszą, wyzwól ich od bałwochwalstwa, i przyłącz do Kościoła Twojego świętego na cześć i chwałę imienia Twojego. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. R. Amen" (Mszał Rzymski, 1949).

Katolickie nauczanie dotyczące zła tkwiącego w bałwochwalskich kultach i konieczność wyrzeczenia się przez pogan niegodziwych dróg oraz przyjęcia prawdziwego Boga poprzez przyłączenie się do Jego Kościoła są wspaniale tutaj przedstawione. Zreformowana liturgia Pawła VI/Bugniniegoodbiega znacząco od tego – tak literą jak i duchem:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamien. NIC jestes na prawde bez skazy?

Moze zanim zaczniemy obrzucac innych blotem przypatrzmy sie sobie, czy nigdy sie nie pomylilismy, czy nigdy nikogo nie zranilismy, nie ponizylismy, nie obnazylismy z czyjejs godnosci, swoim gadulstwem,obluda, ocenianiem, zarozumialstwem,zlorzeczeniem, tchurzostwem, hipokryzja, klamstwem w zywe oczy pod pretekstem wlasnych niepodwazalnych racji a tak na prawde wynikajacych z zazdrosci i pychy.

Latwo jest pluc na innych, trudniej jest spojrzec na siebie oczami prawdy. Do zmiany swiata nie ma innej drogi jak ta poprzez zmiane samego siebie, swoich skrzywionych, chorych, znieksztalconych pogladow. Smutna wiadomosc dla tych ktorzy wojuja z calym swiatem, pozostawiajac swoje podworko zapuszczone.Do szczescia nie wystarcza szczere checi. Szczescie daje tylko prawda, bolesna ale wyzwalajaca. Uciekanie od samego siebie nie ma sensu. Predzej czy pozniej trzeba bedzie stawic temu czola,by moc zrozumiec i przebaczyc sobie i innym i by widziec swiat w rzeczywistym swietle a nie w iluzorycznym zaklamaniu.

Edytowane przez Donatka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×