Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Recommended Posts

Zauważyłem, że zbyt serio podchodzę do tego problemu i nie powinienem go rozwiązywać i tracić na to czas. Po prostu szybko coś zrobić co poprawi jakość mojego życia.

Ni i doszedłem do tego, że nawet gdy pozbędę się rodziców, to bedę miał lęk, że ktoś się do mnie przyczepi i zacznie mnie cisnąć, a ja nie będę wiedział co zrobić. Wpadnę w panikę i zakopię się pod ziemię. Najbardzij dokucza mi gdy ktoś ubliża mi, a ja nie wiem jak zareagować. Myślę sobie, że nie nie mogę nic zrobić, bo nic tej osobie nie da się zrobić, nie da się jej przetłumaczyć i ona nadal będzie traktować mnie jak jej się podoba.

Mam kłopot w takich sytuacjach. Ktoś się mnie czepia, a ja z tym swoim lękiem nie wiem co mu zrobić. Myślę, że nie mam wpływu na tą osobę, zrobi co jej się podoba i nic tego nie zmieni, a może być jeszcze gorzej , może pozwolić sobie na więcej.

Reaguję tylko wtedy gdy ktoś rażąco przekroczy moje granice i przesadzi, gdy widać, że nie ma racji i powinienem sprowadzić na ziemię tą osobę.

Często jednak mam tak, iż zapadam się pod ziemię i chcę unikać takich sytuacji. Widzę bezsilność w tym, że ktoś ma swoje zdanie i go nie zmieni i będzie wpływał na mnie. Trudno mi się przed kimś bronić. Przeżywam to, utożsamiam się z tym, jakby częścią mojego życia było to, że ktoś może mną pomiatać i muszę sie do tego przystosować i to znosić.

Mam kontakt z matką.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam coś takiego, że boję się zachowywać swobodnie i robić to co mi się podoba. Mam taki lęk i już.

Wszędzie czuję, że ojciec mi zagraża i zaraz mnie dojedzie, choć jest 100km dalej. Podobno metody nlp są dobre na takie przypadki.

Może już ijciec nic mi nie zrobi, mimo to dalej czuję się niekomfortowo w różnych sytuacjach. Podczas spotkań ze znajomymi czuję się skrępowany. Czuję, że gdzieś nade mną wisi gniew ojca. Jemu wszystko się nie podobało. Nie podobało mu się, że odnosiłem sukcesy, że się dobrze bawiłem, że czułem się dobrze. Tak jakby wszystkiego mi zazdrości, a ja wbiłem sobie do głowy i wszędzie widzę go jakczepia się mnie i chce mi wpierdolić. Spodziewam się samych złch rzeczy z jego strony.

i tak różnych życiowych sytuacjach teraz, w których ojciec nie jest obecny czuję, że ktoś zacznie na mnie wrzeszczeć i ubliżać mi w ten sposób, że ja będę bezradny. Tak jak to kiedyś robił ojciec, tyle, że teraz spodziewam się tego z każdej strony. Wszędzie spodziewam się takiego traktowania. Przeraża mnie to, że nigdzie nie mogę zachowywać się swobodnie.

Czuję, że nie mogę zachowywać się swobodnie nigdzie, cały czas obawiam się njgorszego, że cały czas będę się spotykał z takim traktowaniem. No i co za tym idzie nie będę w stanie sobie z tym poradzić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Po prostu wszędzie reaguję tak jakby ojciec mial mnie zaatakować. Boję się. Czuę ten lęk wśród innych.

Gdy idę gdzieś to boję się, że spotka mnie coś podobnego gdy ojciec mnie atakował.

Czuję barierę, której nie mogę przejść.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przykro mi @Kotek, że jest Ci przykro.

Pomóżcie mi zaprosić Chucka Norisa do mojej rodziny. On by rozbił barierę i sprał ojca, tak by sobie popamiętał ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie to mi jest przykro.

Moja rada: ogarnij się i postaw rodzicom. Jeśli myślisz teraz, że to jest trudne. Życie jest po prostu trudne, a ty musisz walczyć o swoje.

Edytowane przez Kotek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Powiem Ci coś @Kotek.

Miałem złe podejście i nie miałem żadnej wiedzy, gdzie i jak nauczyć się lepszego podejścia. Życie jest trudne, z tym się zgadzam i dlatego trzeba upraszczać wszytko co da się uprościć.

Należy świadomie wybrać w co się wierzy a w co nie. Nie dajmy się zwariować, bo gdy będę wierzył w to czym obrzucają mnie rodzice, to będę smutny i z niskim poczuciem wartości. Odrzucam to czym chcą przesączyć mnie rodzice (pewnie to ich własne lęki i przekonania), idę własną drogą i racjonalizuję ryzyko. Muszę być pewny czy to co mówią mi rodzice to tylko groźby bez pokrycia lub docenić siebie i wiedzieć, że poradzę sobie w każdej trudnej sytuacji jakiej mnie postawią. Ta myśl mi pomaga właśnie. Gdy wiem, że mam w sobie dość zasobów by nawet gdy rodzice mnie zaatakują, to ja bez żadnego większego trudu uporam się i nie będzie to miało żadnego znaczenia to co oni kombinują.

Ostanio robię pewne Ćwiczenia, które osmielają mnie przed podejmowaniem w wielu sytuacjach życiowych i wychodzi mi to na dobre.

Postawę, którą od tego tygodnia postanowiłem przyjąć pomoże mi zmniejszyć lęk i stress, przestanę za dużo myśleć.

Po prostu gdy spotyka mniecoś złego na co nie mam większego wpływu to odcinam się od tego, nie robię z tym nic, wcale się tym nie przejmuje, wcale nie przyjmuję tego do siebie, w ten sposób ograniczam ilość myśli. Nie myślę już wcale o tym co do niczego mnie nie doprowadzi, po prostu nic z tym nie robię i idę przed siebie. Na początku to nie jest takie proste, ale wierzę, że to przyniesie dobre efekty i zmianę na lepsze.

Rozwijam się. Napiszę kolejnego posta, gdy tylko zauważę u siebie więcej dobrych zmian.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moze zamiast checi przewyzszania samego siebie zaakceptujesz fakt, ze jestes w niektorych sytuacjach slaby, zagubiony, bezsilny? Kiedy to zrobisz okarze sie, ze wcale cie to nie zabije, lecz wrecz przeciwnie wzmocni. I pozwali paradoksalnie zaakceptowac slabosc, zagubienie, bezsilnosc, innych ludzi ( poczawszy od ojca)

Program PLN, osobiscie nie polecam, jest praniem ludzkiego mozgu jak to niby przeprogramowac 'problem", czlowiek to nie komputer, jego celem jest zrozumienie siebie, a nie ucieczka.Ci co stoja za ta "super metoda" zbijaja nota bene na zagubienu ludzkim majatki.

Edytowane przez Donatka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×