Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles
freez44

Dlaczego ludzie narzekają?

5 postów w tym temacie

Dlaczego POLACY narzekają?

A więc...

1. Warto określić FUNKCJE NARZEKANIA:

- powiedziałabym,że jest funkcją instrumentalną, która ma na celu wyrażenie staniu nie zadowolenia z jakiejś rzeczy, sytuacji, danego zjawiska

- narzekanie może przynieść uglę (wyzbywamy się negatywnych stanów emocjonalnych), mówienie o tym, co nas męczy jest formą "katharsis", oswajania się z tym co nieprzyjemne, narzekanie reguluje emocje. (oczywiście narzekanie różni się dwiema postawami: narzekaniem dla zasady a tym , gdy narzekamy, bo coś nam się faktycznie przytrafiło i zostajemy emocjonalnie zaangażowani w jakąś kwestię)

- może być formą autoprezentacji- może być tak,że po poniesionej przez nas porażce- staramy się udowodnić,że przeszkody były silniejsze od naszej woli, staramy pokazać np. swój trud włożony w dane przedsięwzięcie.

- narzekanie według mnie również ma istotne znaczenie w relacjach społecznych oraz dla podtrzymania więzi z drugim człowiekiem.

- niezadowolenie- które wyrażamy min. poprzez narzekanie może służyć obiektywnej zmianie tego stanu (np. pozwala dostrzec to, co nam się nie podoba, wpłynąć na negatywne skutki życia, jego poprawę);

- mówi się,że "cierpienie uszlachetnia". Osoby narzekające mogą być uznawane za osoby nieszczęśliwe- przez co mogą zyskiwać aprobatę społeczną, pochwały, motywację wśród grup rówieśniczych, rodziny. Użalanie się nad sobą, życiem "skłania" innych do zauważania tego co w nas pozytywne- dzięki takiej postawie mamy możliwość tworzenia pewnych relacji społecznych, budowania wsparcia.

2. Istnieje pojęcie Społecznej NORMY NARZEKANIA (Załóżmy,że N- to osoba Narzekająca,a A-to zadowolona z życia) W Polsce

A) Zależność *N* w stosunku do osób *A* : OSOBY Z CHRONICZNĄ SKŁONNOŚCIĄ DO NARZEKANIA spostrzegają osobę deklarującą zadowolenie jako:

- mniej moralną;

- bardziej płytką;

- mniej lubianą przez innych ( w porównaniu z osobami o słabej skłonności do narzekania);

Dlaczego? Ponieważ osobie narzekającej łatwiej jest dogadać się z kimś , kto popiera ją w "niezadowoleniu z życia". Szczęśliwsi "nie rozumieją" tego, co przeżywa osoba zadowolona z życia.

B) Ocena sympatyczności pomiędzy poniższymi zależnościami oraz szans na kontynuacje dalszej rozmowy (można sobie wyobrazić sytuację czekania w kolejce na wizytę do lekarza w przychodni):

Zależności:

- N--N (1 os. narzeka, druga odpowiada tym samym)

Duża szansa na kontynuację rozmowy

- N--A (1 os. narzeka, druga odpowiada zadowoleniem)

Mała szansa na kontynuację rozmowy

- A--N (1 os. okazuje zadowolenia, 2 os. narzeka)

Mała szansa na kontynuację rozmowy

- A--A (1 os. okazuje zadowolenie, 2 os. odpowiada zadowoleniem)

Duża szansa na kontynuację rozmowy

3. W Polsce istnieje również schemat "powodów" do narzekania.

* Do pierwszej grupy zaliczają się kwestie społeczne-takie, na które narzekają wszyscy zdecydowana większość ,np. polityka, służba zdrowia. Szansa na kontynuację rozmowy w tych obszarach jest bardzo duża, ponieważ znaczna ilość społeczeństwa na te kwestie narzeka.

W Tym przypadkiem nieadekwatnym zachowaniem bywa "nienarzekanie".

np. W towarzystwie rozwija się ogólna pogawędka na temat służby zdrowia. Kolejki, papierologia, nieprawidłowe diagnozy, Fundusz NFZ, drogie leczenie prywatne- z tym spotkała się spora część społeczeństwa. Wręcz dziwnym byłoby wyrażanie zadowolenia w tej dziedzinie życia. Taka osoba raczej nie byłaby potraktowana "normalnie". Aż strach pomyśleć czym skończyła by się ta rozmowa:)))

Kwestie te można nazwać Standardami Społecznymi niezadowolenia.

* Do drugiej grupy "powodów" do narzekania można zaliczyć "słoną zupę", to,że "słonko za mocno świeci", że pada śnieg, że klucze upadły- wszystko to co bywa uważane za "błahe".

W tym przypadku kwestia szansy na kontynuację rozmowy bywa o wiele bardziej zróżnicowana.

np. w przypadku

* N--N (2 osoby narzekające na swoją pracę- dogadają się w tym temacie- praca jest "FE.. bo..- I tu pada masa przykładów).

* A--N (Zadowolenia z pracy i niezadowolenie- osobie zadowolonej ciężko słucha się narzekania na to,że wszystko jest "FE...")

* N--A (Narzekanie- Zadowolenia- Osoba, dla której wszystko jest "FE.." , wzmożona zostaje złość,frustracja, niezadowolenie, gdy słyszy od osoby zadowolonej argumenty przeczące jej twierdzeniom). Relacja ta traci szansę powodzenia.

* A--A (osoby zadowolone np. ze swojej pracy nie mają problemów z rozmawianiem o niej).

Także schemat ten ilustruje kwestie narzekania na kwestie STANDARDOWE i kwestie nietypowe:)

Nie podlega dyskusji,że relacje kompatybilne (te same) mają wpływ na ocenę sympatyczności człowieka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nasi rodacy narzekają ,ponieważ jest to nawyk społeczny który funkcjonował w komunie i został z powodzeniem zaszczepiony w nowym systemie.Otóż jęcząc na brak kasy, dajemy do zrozumienia ewentualnym"szpionom" izby skarbowej,że jesteśmy biedni jak mysz kościelna,i najlepiej nich się skarbówka od nas odpier...li bo groszem nie śmierdzimy(nic to,że brykamy najnowszym modelem Daimlera).Narzekając na służbę zdrowia wysyłamy sygnał,że oto płacimy potężne składki na ubezpieczenie zdrowotne(sic!),a do tego czasu -jak na złość -nie mieliśmy żadnej poważnej operacji,natomiast inni operowani są kilka razy do roku i korzystają -ku naszemu zmartwieniu- z usług bezpłatnej służby zdrowia.Narzekamy na teściowe,teściów,żony i kochanki,w lecie narzekamy na upał- w zimie na zimno,narzekamy na rząd który sami wybraliśmy.Narzekanie to nasz sport narodowy,to przyjemność ,i wielokrotnie jedyny temat spotkań towarzyskich.Życzę wszystkim przyjemnego narzekania w nadchodzącym weekendzie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W polskich realiach to tylko da sie narzekac bo tak:pracy dla mlodych po szkolach nie ma a jak juz jest to za psie pieniadze,wyscig szczurow w pracy gdzie czlowiek jest maszynka do zarabiania kasy dla swego pracodawcy,brak ubezpieczen Zus,umowy na chwile,brak mieszkan dla mlodych chcacych zalozyc rodzine etc etc. w zach i poludniowej europ[ie wlasciwie zjawisko narzekania jest minimalne,tam jest nieco inny system pracy a wyplaty znacznie wyzsze niz w Polsce.Chociaz szalejacy kryzys ostatnio wprawil ze grecy wpadli w przygnebienie narzekajac na wszystko,widze ze w podobnym kierunku to idzie w Hiszpani i Portugali choc tam ludzie sa duzo wierkszymi optymistami niz w Polsce.Co by nie mowic duzo wplyw na narzenie mial uklad jaltanski dzielacy europe na strefy wplywow USA oznaczajacy pomoc finansowa a druga strefa radziecka blok centralkno wschodni gdzie pomocy USA nie bylo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z drugiej strony w Polsce jest sporo powodów do narzekania ;)

Ostatnia szła cudzoziemka z dzieckiem obok mnie, i dziecko po angielsku pytało ją czemu jest taka zła, a ona na to, że nigdy chyba do życia w Polsce się nie przyzwyczai ^^

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niestety realia polskie to milion sposobow do narzekania ale nie bierze sie to znikad a to wysokie ceny paliwo,bezrobocie,szalejacy kryzys,male place,duza ilosc godzin,rosnace czynsze,kiepskie drogi,niezbyt dobre stadiony,chuliganka na ulicach i blokowiskach,menele etc etc

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz