Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

jasny

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    204
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    2

Reputacja

6 Neutralna reputacja

O jasny

  • Ranga
    Gaduła

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    polska

Ostatnie wizyty

386 wyświetleń profilu
  1. Spróbujcie spotykać się jako przyjaciele albo kumple. Bez zobowiązań, bez stresu. Po jakimś czasie albo zakochasz się w nim albo nie. Nie jesteś beznadziejna. Jesteś po prostu młoda i niedoświadczona. Nierób niczego na siłę. Miłość przychodzi sama.
  2. Zmiana pracy może być dobrym rozwiązaniem.
  3. http://prawokanoniczne.org/malzenstwo-z-kuzynem-924/
  4. Nie powinien w zasadzie tego wymagać ale wiążąc się z kimś, miej na uwadze to, że wiążesz się tak jakby z całą jego rodziną, a przynajmniej z osobami z którymi twój partner będzie chciał utrzymywać kontakt ponieważ rzeczą normalną jest przyprowadzanie swojej połówki na jakieś spotkania rodzinne itp.
  5. Witam. Niektórzy mają wiele zainteresowań, inni mają ich mało albo jedno konkretne tak jak prawdopodobnie w twoim przypadku. Nie jesteś jedyny. Jest więcej osób mających podobne problemy do twoich. Jeżeli nic oprócz samochodów nie potrafi cię zainteresować, to siłą tego nie zmienisz. Taki już jesteś. W relacjach damsko – męskich najlepiej być sobą, a nie udawać kogoś kim się nie jest. Kobiety co prawda zwracają uwagę na ciekawych mężczyzn ale oprócz fajnego faceta liczy się też, jaki dany facet potrafi być dla kobiety. Zauważ, że jest dużo cwaniaczków szpanujących przed kobietami ale gdy przychodzą problemy i trzeba się zachować jak na faceta przystało, wielu w tym momencie ucieka. Zamiast się zmieniać, spróbuj rozwijać twoje aktualne zainteresowania oraz poszukaj ludzi podobnych do ciebie, przy których czuł byś się wartościowszym człowiekiem.
  6. W pewien szabat przechodził wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i, wykruszając je rękami, jedli.1 Na to niektórzy z faryzeuszów mówili: Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat?2 Wtedy Jezus rzekł im w odpowiedzi: Nawet tegoście nie czytali, co uczynił Dawid, gdy był głodny on i jego ludzie?3 Jak wszedł do domu Bożego i wziąwszy chleby pokładne, sam jadł i dał swoim ludziom? Chociaż samym tylko kapłanom wolno je spożywać.4 I dodał: Syn Człowieczy jest panem szabatu.5 (Łk 6,1-5)
  7. Witam. Jeśli do tego już doszło, że robisz sobie krzywdę to powinnaś skorzystać z pomocy psychologa. Nie obwiniaj siebie ponieważ to inni nie chcą dać ci szansy, a ty chcesz się zaprzyjaźnić, próbujesz. Czy jest jakaś przyczyna z powodu której ludzie nie chcą się z tobą zadawać? Co inni sądzą o tobie? Może jest coś o czym niewiesz a co dałoby się zmienić (oczywiście oprócz faktu bycia emigrantem i bariery językowej)? Może spróbowałabyś się dowiedzieć co inni mówią o tobie od osób trzecich albo z plotek albo w jakikolwiek sposób. A moż podejdź do ludzi i po prostu zapytaj dlaczego ty, wy nie chcecie się ze mną zadawać?
  8. No właśnie, szybkie wydawanie sądów. Bo tak łatwiej, wygodniej. Łatwiej jest uwierzyć w coś co widać, a trudniej w to czego niewidać. Dużo natomiast jest zjawisk paranormalnych które nie zostały racjonalnie wyjaśnione. Chrześcijaństwo jest naszpikowane takimi zjawiskami. Objawienia, uzdrowienia, nadprzyrodzone zdolności. Piszesz o iluzoryczności materii i wynikach badań uczonych. Inni uczeni udowadniają np. istnienie równoległych światów a nawet możliwości życia po życiu. Wykonali krok do przodu w stronę udowodnienia istnienia być może świata duchów a może istnienia samego Boga albo przynajmniej możliwości istnienia czegoś w co na razie możemy jedynie ślepo wierzyć.
  9. Podajesz przykład definicji która świat nazywa Bogiem czyli materializuje go. Dalsze definicje, które podajesz to, krótko mówiąc filozowia. Należałoby podać jeszcze jeden punkt widzenia czyli od strony Religii która rozdziela Boga od materialnego świata, stawiając go ponad nim, a nawet ponad wszystkim. Wiarę w Boga próbujesz utożsamiać z tulpą, co jest lekką przesadą bo istnienie Boga nie jest jedynie czystym wymyśleniem sobie jakiejś postaci. Wielu ludzi nauki nawet o poglądach pierwotnie ateistycznych próbuje w ten sposób wytłumaczyć jak powstał świat itp. rozważania naukowe. Przecież rzeczy materialne takie jak kamienie, planety, słońce, gwiazdy są realne a nie zbiorową halucynacją.
  10. (...)Piszesz o rozumie a ja o umyśle(...) Dla mnie rozum = umysł (chodzi mi o nazewnictwo pojęć). Pisząc o tulpie, zachaczałeś o psychikę. Psychika związana jest z rozumem biorąc pod uwagę twój tok myślenia gdzie rozum i umysł to dwie różne rzeczy. Próbujesz Boga zmaterializować, bądź stworzyć coś nowego. I tu należałoby przytoczyć tulpę.
  11. (...)Nie ma umysłu = nie ma wszechświata(...) Kiedy człowiek umiera, umiera i umysł, a wszechwświat istnieje dalej. Wszechwświat jest starszy niż ludzie, niż umysły. Kiedyś niebyło ludzi, umysłów a wszechwświat istniał.
  12. Coś co jest tworzone w naszej głowie przez nasz umysł pozostaje tylko i wyłącznie w naszym umyśle. Mówiąc o Bogu, mamy na myśli coś co może istnieć poza naszym umysłem. A tego niejesteśmy w stanie stworzyć.
  13. Osobowość my możemy nadawać lub nie nadawać, to jest bez znaczenia. Faktem jest to, że Bóg istnieje albo nieistnieje. Jeśli Bóg istnieje a my niebędziemy w niego wierzyć i tak nic nie wskóramy. Nie zmienimy rzeczywistości. Podobnie jest w drugim przypadku. Jeśli Bóg nieistnieje to żadną wiarą bardziej czy mniej głęboką nie powołamy go do istnienia.
  14. Sama wiara w Boga jest kwestią dyskusyjną ponieważ nieopiera się na żadnych niepodważalnych dowodach. Gdyby istniały, to nastąpiłby koniec wiary, a istnienie Boga stałoby się faktem.