Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

niuja

Użytkownicy
  • Ilość dodanej zawartości

    162
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna reputacja

O niuja

  • Ranga
    Rozmowny
  1. Bardzo dobrze,że je wychodzisz z założenia "ma tylko 3 lata i nic nie rozumie". J.w.,powiedz co się teraz zmieni i dlaczego. Jeżeli padnie hasło,ze np.wy się już nie kochacie,czy nie możecie razem dalej być,to koniecznie dodaj,ze ją kochacie nadal tak samo i wynika to tylko z waszych działań i różnic.
  2. Czekam w dlugiej kolejce na terapię,ale bojęsię,że przed rozpoczęciem odizoluję się od wszystkich dla bezpieczeństwa ludzkości i swojego. Jak myślę o matce,to rzucają mną nerwy. O tym,jak gra przed innymi,jak mocno mnie nie wspiera i przytakuje innym, potem rozmawiając przy kolejnym audytorium zaprzecza. Jest DDA,plus narcystyczna. Nie rozmawiamy o mnie,mnie oceniamy,żałujemy lub schodzimy na jej tematy. Przez to myśl o spotkaniach rodzinnych wywołuje u mnie zarzuty całego ciała. Niestety widujemy się zbyt często przez imprezy rodzinne. Nie wiem jak sobie radzić. Mam za sobą sporo książek terapeutycznych,ale wiem,że bez terapi jestem w dupie.
  3. Od zawsze mam taki problem,że jednak gdzieś w głębi bardziej pociąga mnie niestabilny związek,gdzie są emocje, gdzie on jest zdystansowany. na pewno nie stabilizacja. Wiem też że to temat do tearpii, ale zastanawiam się czy praktycznie mogę sama już coś zadziałać. Znowu trafił się idealny kandydat na męża,który od początku robi świetne wrażenie,stara się, przejmuje inicjatywę. Mnie to odpycha. Spotykamy się rzadko, bo ja nie bardzo inicjuję a on rozkręca firmę i jest często wzywany na "już". Nie chcę rozpatrywać tego,że może wcale nie jest taki cudowny,tylko zgrywa na początku,bo to nieistotne. Pytam,czy mogę w tej sytuacji popracować nad tą niedojrzałą do dobrego związku częścią mnie nie wariując przy tym,aby przypadkiem z tej niechęci rzeczywiście fizycznie go nie odepchnąć. Dodam,że z mojej strony brak pociągu seksualnego, on z powodu owego pociągu odezwał się po raz kolejny mijając mnie we wspólnie uczęszczanym miejscu.
  4. Poszukuję książek o powyższej tematyce w celu autorami, więc nie chodzi o historie przedstawiające problem a bardziej sposoby wychodzenia z problemu. Będę niezmiernie wdzięczna *<|:-)
  5. Witam,znacie może książki godne polecenia poruszające tematykę Kompleksu Elektry? Słyszeliście może o tym coś więcej, wiece z praktyki, rozwiązywaliście u siebie/innych? Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na informacje
  6. Zbieram opinie - po pierwsze, czy to dobry pomysł wybrać coaching życiowy na podyplomówkę a po drugie jakie uczelnie rekomendujecie? Nie chcę jakieś prywatnej szkoły, gdzie wystarczy, że zapłacę i będę miała papier, a wykładowca pojawia się z większą niechęcią niż student. Nie interesują mnie gdybania czy trollowe odpowiedzi a jedynie komentarze osób, które w tym siedzą czy mają opinię z pierwszej ręki, pozdrawiam
  7. Czy ktoś z Was zna metody pracy z osobami głęboko upośledzonymi jak również niepełnosprawnymi fizycznie w stopniu znacznym?Wiem,że głównie chodzi o stymulację, jednak interesują mnie konkretne scenariusze, opracowane metody itp.Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
  8. jeju! niezmiernie dzięki za odpowiedź, odezwę się w najbliższym czasie na prv, będę wdzięczna za jakiekolwiek materiały
  9. Hej! Bardzo chciałabym pogłębiać wiedzę nt. psychologii behawioralnej, mam za sobą świetne ćwiczenia na uniwersytecie, jednak minęły dwa lata od momentu kiedy je zakończyłam i niestety wiedza ulatnia się powoli z głowy. Stąd chciałabym Was spytać o książki i inne materiały na temat terapii do zastosowania w praktyce(jak radzić sobie np. z agresją, natręctwami i z innymi zaburzeniami zachowań). To tak ogólnie. A bardziej szczegółowo chciałam spytać o metody redukowania/eliminowania stereotypii. Nie słyszałam nigdy o konkretnym programie czy metodzie. Osoba z którą pracuje wydaje różne, krótkie dźwięki(szczególnie przy pomocy samego języka)i powtarza wiele ruchów rękami(klaskanie, machanie itp.). Ogólnie nie ma zajęcia, na którym by się potrafiła skupić, gdy jej coś podsuwam robi to 'na odwal', często nie patrząc jak. Nie mówi. Kolejne pytanie to czy opisane zachowanie to też stereotypia - osoba puka palcem w śmietnik siedząc na toalecie, co b.wydłuża cały pobyt tam. Często też 'puka' w klamki lub przyciski do zapalania światła.
  10. Witam. Pracuje z osobami z zaburzeniami sprzężonymi. Najbardziej intrygują mnie osoby z autyzmem i stereotypiami. Czy znacie może sposób radzenia sobie z tym? Drugie pytanie to co to dokładnie jest,czy to natrectwo - chłopak siedząc na toalecie zawsze puka palcem w kosz obok i wybiera paprochy z ubrań,przez co cały pobyt w toalecie może trwać nawet 30minut.
  11. Jestem tego świadoma, ja dziecka nie wychowuję, wiem, że jego agresja to nie zestaw którego się nauczył w macicy, ale na naukę już jest za późno toteż chciałam tu spytać o 'leczenie' gdy już za późno na prewencję
  12. Dzidzia ma 16 m-cy, wiec mowienie do niego daje niewiele, pokazywanie innych zachowan raczej nie zostanie skojarzone, tym bardziej, ze czesto po prostu wpada w placz i zamyka oczy, obawialabym sie, ze 'bardziej atrakcyjne' zachowanie byloby po prostu nowym zachowaniem, z niczym nie skojarzonym, ktore powiekszyloby zly repertuar. Dzieki za pomoc w kazdym razie!
  13. Opiekowałam się maluchem i przy pierwszym niepowodzeniu jego misji mogłam zauważyć jego agresywne zachowania. Z tego co pamiętam uczylismy malucha, ze nie wolno zabierac/psuc zabawek, mówilißmy po prostu 'nie wolno' gdy zblizal sie do budowli z klockow i probowal ja zepsuc.Maluch momentalnie zaczal zaciskac zeby i doslownie warczec. Nastepnie machal raczkami z uniesionymi ramionami i zaczynal podchodzic zaby 'klepnac'osobe, ktora mu przeszkodzila w osiagnieciu celu. Kolejnym krokiem sa zachowania autoagresywne - gdy nie moze uderzyc kogos, lub nikogo nie ma w poblizu, gryzie swoje raczki tak mocno, ze placze jeszcze glosniej. Zachowanie powtarza sie ZAWSZE gdy maly nie moze czegos osiagnac/nie dostaje tego, co chce. Rodzice kompletnie nie wiedza co robic, ja tez nie wiem jak sie zachowac w takiej sytuacji - przytrzymac rece do momentu az sie uspokoi? Ale to w kolko agresja, nie zawsze uda sie uciec przed jego ciosem, z reszta to nie zwalczy zachowan autoagresywnych. Jaka jest metoda na takie sytuacje?Pozdrawiam!
  14. Już zabija te promyczki we mnie,bo zauważyłam,że narzekam sporo.No i mu wypominam pewne rzeczy,tak jak on mi, gdzie nigdy tego nie lubilam,bo wolałam rozmawiać,niż wylewać z siebie żółć.To moja pierwsza prawdziwa miłość i nie wyobrażam sobie go zostawić i nie wierzę że znajdę kogoś kto mi będzie w tylu % pasował co on
  15. On wie, ale jak mówisz wyniósł to skądś i do tego przywykł i ciężko mu zawsze to powsstrzymywać a ja za to z natury nie potrafię zawsze się o to czepiać,bo znam reakcję i po prostu nei zawsze mam ochotę na sprzeczki...