Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatniej godziny
  2. Dziś
  3. Hej. Myślę, że każdy z nas czasem potrzebuje czyjejś uwagi, troski, akceptacji... To, że Twoje potrzeby emocjonalne i ich zaspokojenie wzbudzają w Tobie wyrzuty sumienia sprawia na mnie wrażenie kogoś, kogo wcześniej przekonano, że jest ciężarem i nie zasługuje na niczyją miłość. Piszesz, że brzydzisz się sobą... Wiem, że to bardzo trudne, ale czy potrafiłabyś popatrzeć przez chwilę na siebie tak, jak patrzyłabys na przyjaciółkę o podobnych doświadczeniach i problemach? Co mogłabyś powiedzieć komuś, kto jako dziecko zamiast akceptacji doświadczał strachu i przemocy? Czy udałoby Ci się przekonać kogoś takiego, że to nie jego wina? Może nawet okazać tej osobie troskę w jakiś sposób?
  4. Ja się pozwolę podłączyć z nieco pokrewnym tematem. Czy jesteście w stanie polecić mi jakieś dobre ubezpieczenie na życie?
  5. Witam postaram sie opisac pokrotce problem ktory mnie meczy od ponad 3 lat.zaczelo sie nagle od nasilajacych sie wyrzutow sumienia.zdradzalam swojego partnera z ktorym bylam 7 lat I pewnego dnia poprostu mu o tymm powiedzialam bo nie moglam wytrzymac tego ,,cisnienia ,, w srodku.I od tego sie zaczelo .mam ataki paniki ciagle uczucie blokady przed podjeciem jakis dzialan cos zaczynam I nie koncze uczucie pustki bezsilnosci I strachu.mega problemy z pamiecia , natretne mysli momentami czuje sie jakbym miala sieczke w glowie sama die siebie brzydze .Ciagle wszystkim marudze o swoich problemach bo na chwile daje mi to poczucie ulgi a po chwili zaluje ze moze za duzo narzekam I przedadzan od dziecka bylam osoba wycofana bojaca sie odezwac czy wyrazic swoje zdanie .matka od malego mmoe bila I zastraszala ojciec popelnil samobojstwo .jest jeszcze jedns rzecz ktora mnie bardzo martwi .mianowicie gdy czuje sie juz u kresu wytrzymalosci udaje ze mdleje czy cokolwiek zeby zwrocic na siebie uwage nie potrafie sie wtedy powstrzymac a po chwili oczywiscie zaluje . Proboje brac kogps na litosc byle nie zostac sama.. I kolo sie zatacza .. ..znowu wyrzuty sumienia itp., chcialam tylko to gdzies wyrzicic z siebie bo mnie to juz wszystko przerasta chce sie cieszyc zyciem ale to uczucie bolu I strachu jest ze mna caly czas
  6. Wczoraj
  7. Hahaha aleee śmieszne Jakbyście mieszkali w Japonii to mielibyście zapewne taki wynalazek standardowo u siebie w domu. U nas ten temat dopiero raczkuje. To ten artykuł na który ja trafiłam http://www.lazienkaplus.pl/pl/porady/toalety-myjace-ekstrawagancka-moda-czy-nowy-standard-higieny/191 tam można dokładniej o tym poczytać.
  8. Ostatni tydzień
  9. Witam wszystkich, otóż ostatnio zainteresowała mnie u siebie jedna sprawa. Mianowicie dobór znajomych, tych bliższych. Od zawsze byłem człowiekiem który miał problemy z nawiązywaniem kontaktów, pierwsze spostrzeżenia na ten temat pojawiły się już w opinii na koniec drugiej klasy podstawowej, więc z pierwszymi lepszymi ludźmi znajomości nie nawiązuje. Zauważyłem u siebie pewne podobieństwo, tzn w wyborze znajomych, każdy z nich a wbrew pozorom jednak trochę ich było, bo za młodego dużo się przeprowadzałem, był pozbawiony ojca od dziecka, czy zmarł, czy zwiał gdzieś za granicę, w każdym razie ich nie mieli. Zauważyłem dopiero po czasie że tak jest, jak do tej pory nikt z moich przyjaciół nie miał rodziny w komplecie. Moje pytanie brzmi, czy wybór może mieć coś ze mną wspólnego? Jednak wątpię że to zbieg okoliczności, ludzi się dużo przewinęło w moim życiu a za każdym razem dogadywałem się najbardziej z tymi z wybrakowaną rodziną, lepiej mi się z nimi dyskutuje niż z ludźmi u których rodzice są. Dodam że sam mam rodzinę w całości, choć widzę pewne zaniedbanie ze strony rodziców, ale to już inna bajka. Z góry napiszę, iż nie specjalnie postrzegam to jako problem, można to podpisać pod nawiązywanie kontaktów.
  10. Napewno bys zapamietal
  11. Ewentualnie sprawdz te porady https://idealneodchudzanie.pl/
  12. ale że co to myje, że tak zapytam ? hehehehe i skoro nie wiem, to chyba nigdy z czegoś takiego nie miałem "przyjemności" korzystać
  13. U mnie na problem z łupieżem pomogło dopiero stosowanie tego szamponu: https://www.aptekamini.pl/nizoral-szampon-100-ml.html Kosztuje około 25 zł, ale gwarancji nie daję, czy w twoim przypadku również efekt będzie zadowalający. Jednakże może warto spróbować tego specyfiku albo jak zaznaczył przedmówca udać się na wizytę do dermatologa.
  14. Ja staram się skupiać na tym, że jedna z moich największych potrzeb (czyli świadomość bycia kochanym) jest spełniona. Tylko problem się pojawia gdy niewiele się za tym kryje. I to że chce czegoś więcej czego nie mogę do końca dostać, a perspektywa rozstania jest póki co najgorszą z możliwych.I dlatego nie do konca wiem jak do tego podejść, bo jedyne co mi teraz siedzi w głowie to rozczarowanie i poniekąd frustracja. Dziękuję za odpowiedz.
  15. O, dzięki wielkie Przydatne info Właśnie takiego czegoś szukałem
  16. Nie lepiej zostawić ten temat specjaliście?
  17. Popytajcie znajomych w tym obszarze tematycznym. Na pewno coś doradzą...
  18. Znakomicie Dzięki wielkie za ciekawe porady. Z całą pewnością mi się przydadzą.
  19. Jakie macie zdanie na temat toalet myjących? Jeśli ktoś z Was taką posiada u siebie w domu to będę bardzo wdzięczna za opinie. Albo może korzystaliście kiedyś u kogoś? Trafiłam na ciekawy artykuł o takich toaletach, a jestem przed remontem łazienki. I teraz chciałabym poznać temat od strony użytkowania
  20. Hej. Myślę, że otwarte rozmawianie o swoich oczekiwaniach jest bardzo potrzebne. Kiedy wchodzimy w związek, to każdy jakieś ma (Ty np. oczekujesz bliskości, w tym również fizycznej, Twój obecny partner - związku na dystans). Twoja gotowość do pójścia na pewien kompromis, zmiany niektórych rzeczy u siebie tak, żeby dopasować się do partnera wydaje mi się dojrzała, ale warto zastanowić się, czy taka zmiana nie będzie kosztowała Cię zbyt wiele na dłuższą metę - czy faktycznie jesteś gotowy żyć bez bliskości, w relacji, w kórej jesteście razem, ale osobno? I czy Twój partner również jest gotowy, żeby dawać coś od siebie i wyjść Ci na przeciw? Jeśli nie, to chyba jest dobry moment, żeby wrócić do momentu podjęcia decyzji o byciu razem - teraz wiecie o sobie o wiele więcej niż wtedy. Na pewno żaden z Was nie chce unieszczęśliwiać drugiej osoby, ani siebie?
  21. Witam, Piszę na tym forum, gdyż już nie wiem co mam zrobić. Jestem w związku z facetem (mamy po 25 lat) od jakiś 9 miesięcy, na początku było świetnie - wiadomo jak to początki: dużo czułości i namiętności oraz chęć spędzania jak najwięcej czasu razem. On mi kiedyś opowiadał o tym jak został zdradzony przez poprzedniego partnera i że to sprawiło że jest teraz kimś innym niż jak był będąc z nim w tym związku. Cała namiętność i czułość wypaliła się bardzo szybko, jest bardzo oschły itd, mimo że na początku taki nie był. Temat seksu kompletnie go nie interesuje - uważa że to nie jest mu do niczego potrzebne (wyjaśnialiśmy to ze nie chodzi ze nie chce ze mną tylko po prostu dla niego ta sfera nie istnieje) ewentualne jakieś zbliżenia to na zasadzie 'masz i odwal się'. Ja jestem osobą która chce coś poczuć będąc z kimś w tej relacji. Wiadomo związki ewoluują i pewne rzeczy ulegają zmianie, bo to naturalna kolej rzeczy. Wczoraj z nim znowu rozmawiałem znowu na ten temat i powiedział, ze taki jest i tyle. Próbował zmienić to swoje nastawienie będąc ze mną na początku, ale twierdzi ze on tak nie potrafi. Teraz nasz związek opiera się na wychodzeniu gdzieś sami, gadaniu i ewentualnie pisaniu. Wiem, że to nie tak że on mnie olewa ale ja chciałbym czegoś więcej. Czasem myślę, że co to za związek skoro ja go nawet nie mogę dotknąć, bo już się burzy. Z drugiej strony myślę, że może to że ja oczekuję cokolwiek od niego jest zgubne? Oczekiwania mają to do siebie, że są niebezpieczne w momencie kiedy nie są spełnione i blokują samą możliwość cieszenia się tym co się ma. Czuję jakąś tą iskierkę do niego i myślę że on też. Wczorajsza rozmowa była dosyć poważna i powiedziałem, ze muszę sobie to jakoś w głowie poukładać i przemyśleć to. Ja jestem takim człowiekiem, że dla drugiej osoby jestem w stanie coś zmienić, spojrzeć na coś inaczej niż do tej pory itd. Wiem że nie ma w tym mojej winy, że sytuacja jest jaka jest. Nie mam pojęcia co robić czy dalej w to brnąć czy odpuścić?
  22. Super, dzięki wielkie za sprawdzone informacje. Z całą pewnością mi się przydadzą
  23. Popieram mojego poprzednika w 100%... Nic dodać, nic ująć. Zdecydowanie.
  24. Myślę, że warto poszperać w tym temacie w necie. Zawsze udaje się coś sprawdzonego znaleźć
  25. Ciężki temat. Niezbyt się na tym niestety znam... Nie będę w stanie pomóc.
  26. Ostatnio zrobilem troche zakupow na wish.com Troche produktow ktore zamowilem nigdy nie przyszlo ale dostalem zwrot w kilka dni wiec nie ma z tym problemu. Wiekszosc jest wysylane z Azji wiec trzeba troche poczekac.
  27. Ja wziołem ślub po by qpić mieszkanie lublin
  28. Ja polecam kupić bezpośrednio na przykład od tego Link usuniety
  29. Hej, ja lubię sprzątać swoje mieszkania lublin szczególnie po remontach jak nie ma jeszcze mebli
  1. Pokaż więcej aktywności