IPB Style© Fisana

Skocz do zawartości


Zdjęcie

AUTA


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
85 odpowiedzi w tym temacie

#1 Azazella

Azazella

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 4385 postów

Napisano 09 paĹş 2010 - 05:11

Dołączona grafika
By at 2010-10-09

Kadet moich marzeń a co za tym idzie prawko musi jeszcze poczekać :P No życie

#2 Koles

Koles

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 13972 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 10:27

przegrany, zabytkowe 25 lat od wyprodukowania egzemplarza auto unikatowe 25 lat i 15 od zakończenia produkcji.

Poza tym, w większości przypadków, wystarczy pomalować tylko część auta.

najtaniej gdzie znalazłem 3 tys. Jeśli pomalujesz część elementów to nie będzie super zrobione jak podałeś w przykładzie a różnica odcienie będzie widoczna więc będzie konieczne cieniowanie lakieru pozostałych elementów lub elementów pośrednich więc się nie opłaca:)

Ja też jestem za tym, żeby starych aut było jak najmniej, ale ludzie muszą mieć za co kupować nowe. Jak kogoś nie stać na nowe, a na stare dostanie wysoki podatek, pewnie nie kupi auta wcale. A już chyba nie te czasy, że auto było towarem luksusowym.

tu sądzę inaczej kupi auto nowsze ale gorszej marki i znikną BMW 20 - 25 letnie które kosztują jak 14 letni opel czy seat.

Problem ze starymi autami w Polsce nie polega na maluszkach czy fiatach lecz luksusowych wrakach by dres mógł się pochwalić przed kumplami. Stare rozwalające się ale markowe i ta ustawa właśnie większość tych aut usunie z naszych dróg.

I wyjaśnij mi jaki jest sens kupować nowe auto, jeżeli auto 2-3 letnie jest już z 50% tańsze.
Jak kogoś na to stać , prosze bardzo, ale większość ludzi jednak nie stać. No chyba, ze na jakieś pseudoauta typu seicento za 20 tys.

ale kto mówi o nowych ja tylko mówię żeby nie kupować starych wraków za kilka tysięcy złoty bo za te same pieniądze można kupić coś nowszego. Obecnie wiek aut sprowadzanych z zagranicy do polski obniżył się i najczęściej są to auta 2 - 4 letnie lub poniżej 10 lat. Kilka lat temu był bum na auta powyżej 10 - 15 lat i właśnie te auta ta ustawa chce wyeliminować z naszych dróg i żeby ich nikt do kraju nie sprowadzał (żeby ich nikt nie kupił) bo są tylko zagrożeniem na drodze i dla środowiska.

[ Dodano: 2010-07-20, 21:46 ]
Ojciec zajechał dziś do warsztatu bo miał koło godziny wolnego i chciał wymienić klocki hamulcowe w polonezie. W warsztacie mu powiedziano że potrwa to minimum 2h i nie wiadomo ile będzie kosztowało z powodu możliwych komplikacji. Kurze jakich>>???

Po przyjeździe do domu dał mi to do zrobienia i zajęło mi to niecałe 20 min - więc zastanawiam mnie co warsztat chciał tam robić przez 2h ?

#3 Gość_wygrany_*

Gość_wygrany_*
  • Guests

Napisano 30 kwi 2010 - 09:13

[quote]to zarejestruje je jako zabytkowe i będzie miał problem z głowy a ponadto za fanaberie i luksus trzeba płacić. [/quote]

Żeby móc zarejestrować auto jako jako zabytek, musi być o ile dobrze pamiętam, chyba 25 lat od zakończenia produkcji. Więc w większości przypadków się nie da.

[quote]jednego elementu wg Autodetaxu (program do wyceny szkód) pomalowanie 1 elementu kosztuje od 400 do 500 zł a w aucie masz ponad 10 elementów. Znam ceny bo sam chciałem pomalować swoje auto i wiem ile to kosztuje nawet u majstra w stodole;) [/quote]

To może zależy gdzie, u nas na pewno tyle to nie kosztuje u przeciętnego mechanika, myślę, że w 2 tys. się zmieści. Poza tym, w większości przypadków, wystarczy pomalować tylko część auta.

[quote]
żeby w Niemczech były tańsze to by nie kupowali w Polsce? Nowe auta w naszym kraju są obecnie jedne z tańszych w europie. [/quote]

Co z tego, że są tańsze o powiedzmy te 10 czy 20%, jak zarobki u nas są niższe o 200-400% ?

[quote]
Cały problem polega na tym że stare auta nie mają katalizatorów ich spaliny przekraczają wielokrotnie dopuszczalne normy, ponadto ta ustawa ma na celu wyeliminować stare zniszczone auta o niskiej wartości bo nikt nie będzie chciał płacić dodatkowej opłaty za totalny złom nie mówię tu a starych autach które są w świetnym stanie i są warte kilkadziesiąt tys zł bo takie auta mają inny status aut zabytkowych.[/quote]

Zauważ też, ze auta zabytkowe, nawet za kilkadziesiąt tys. złotych i w świetnym stanie, tez nie mają katalizatorów.
Ja też jestem za tym, żeby starych aut było jak najmniej, ale ludzie muszą mieć za co kupować nowe. Jak kogoś nie stać na nowe, a na stare dostanie wysoki podatek, pewnie nie kupi auta wcale. A już chyba nie te czasy, że auto było towarem luksusowym.

[quote]
Osobiście wole 3 letnie auto 300 tys przebiegiem bo nowe auta są przystosowane do robienia większych przebiegów niż stare (silnik poloneza jest przewidziany na 100 tys jego następcy lanosa już na 400 tys). Ponadto jeśli jest to auto nowe i jego wartość jest wysoka to każdy wyda 5% jego wartości na serwis wymianę części itd niż w przypadku starego auta gdzie musi się wydać 400% wartości auta.[/quote]

Polonez to jedno z 50 najgorszych aut na świecie, według jakiegoś tam magazynu, nie ma w ogóle porównania do zachodnich aut. Już w czasach Poloneza zachodnie auta były przystosowane do kilkusettysięcznych przebiegów. Polonez to konstrukcja chyba z lat 60-tych, wiec o czym tu gadać. To dzisiejsze auta często wytrzymują mniej, są naszpikowane elektroniką i bardziej czułe np. na jakość paliwa, choćby diesle z wtryskiem common rail. Poczytaj sobie np. jakie problemy występują z nowym Passatem.

I wyjaśnij mi jaki jest sens kupować nowe auto, jeżeli auto 2-3 letnie jest już z 50% tańsze.
Jak kogoś na to stać , prosze bardzo, ale większość ludzi jednak nie stać. No chyba, ze na jakieś pseudoauta typu seicento za 20 tys.

#4 Koles

Koles

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 13972 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 06:50

Choćby dlatego, że niektórzy lubią stare modele, uważają np. że wtedy robiło się lepsze auta.

to zarejestruje je jako zabytkowe i będzie miał problem z głowy a ponadto za fanaberie i luksus trzeba płacić.

A z tą ceną remontu to przesadzasz, malowanie na pewno nie kosztuje 3 tys

malowanie jednego elementu wg Autodetaxu (program do wyceny szkód) pomalowanie 1 elementu kosztuje od 400 do 500 zł a w aucie masz ponad 10 elementów. Znam ceny bo sam chciałem pomalować swoje auto i wiem ile to kosztuje nawet u majstra w stodole;)

Nie pisałem , że są (nawet 2 razy tańsze) w Niemczech tylko w UK. Chociaż w Niemczech też ceny są nieco niższe niż w Polsce.

żeby w Niemczech były tańsze to by nie kupowali w Polsce? Nowe auta w naszym kraju są obecnie jedne z tańszych w europie.

Cały problem polega na tym że stare auta nie mają katalizatorów ich spaliny przekraczają wielokrotnie dopuszczalne normy, ponadto ta ustawa ma na celu wyeliminować stare zniszczone auta o niskiej wartości bo nikt nie będzie chciał płacić dodatkowej opłaty za totalny złom nie mówię tu a starych autach które są w świetnym stanie i są warte kilkadziesiąt tys zł bo takie auta mają inny status aut zabytkowych.

Osobiście wole 3 letnie auto 300 tys przebiegiem bo nowe auta są przystosowane do robienia większych przebiegów niż stare (silnik poloneza jest przewidziany na 100 tys jego następcy lanosa już na 400 tys). Ponadto jeśli jest to auto nowe i jego wartość jest wysoka to każdy wyda 5% jego wartości na serwis wymianę części itd niż w przypadku starego auta gdzie musi się wydać 400% wartości auta.

#5 Gość_wygrany_*

Gość_wygrany_*
  • Guests

Napisano 30 kwi 2010 - 06:21

[quote]
tylko po co kupić auto za 1 tys złoty i choćby go pomalować co kosztuje od 3 tys gdzieś w garażu do 5 w serwisie. Do tego doliczyć koszt nowej karoserii (nawet na szrocie kupić to około 1 -2 tys zł) więc takie auto wyjdzie nam za około 10 tys zł więc za te pieniądze każdy kupi auto już w dobrym stanie technicznym i na pewno młodsze niż 18 lat.
[/quote]

Choćby dlatego, że niektórzy lubią stare modele, uważają np. że wtedy robiło się lepsze auta. Każdy ma prawo sobie takim autem jeździć jakie mu się podoba, jeżeli doprowadzi je do dobrego stanu technicznego, to ja nie widzę przeszkód. A z tą ceną remontu to przesadzasz, malowanie na pewno nie kosztuje 3 tys u przeciętnego mechanika, a już 10 tys. za całość to gruba przesada, no chyba, ze się robi to w jakimś ASO :smile:

[quote]
auto po większym wypadku musi przejść specjalne badania techniczne zwane - powypadkowymi są one bardzo wymagające i nie wiele punktów diagnostycznych ma uprawnienia na prowadzenie ich. Byle jak naprawione auto nie przejdzie tych badań. [/quote]

Co z tego, jak trafiają się takie "kwiatki" jak np. auta złożone z ćwiartek kilku egzemplarzy i w jakiś sposób dostają się one na rynek i są dalej użytkowane. Sam znam kilku mechaników "magików", którzy sprowadzają młode rozbite auta za ułamek ceny nowego i sprzedają ja jako niebite. Wiec albo coś z tymi przepisami nie tak, albo ich egzekwowaniem.

[quote]
Podczas kryzysu Niemcy kupowali w Polsce nowe auta ponieważ były tu tańsze niż u nich a dostawali dopłaty za złamywanie starych aut. Więc niby nie koniecznie są 2 razy tańsze chyba że Niemcy to nie UE. [/quote]

Nie pisałem , że są (nawet 2 razy tańsze) w Niemczech tylko w UK. Chociaż w Niemczech też ceny są nieco niższe niż w Polsce.

[quote]
Proponuje wejść na allegro i zobaczyć ile jest aut starszych niż 18 lat z całej puli dostępnej są zabytkowe perełki po kilkadziesiąt tys zł ale też złomy odpicowane by sprzedać.[/quote]

Przeglądam allegro i wiem, ze jest pełno złomu tam. Powinno się zaostrzyć badania jakości sprowadzonych aut, ale nie tylko ze względu na wiek, ale przede wszystkim stan techniczny. Zdarzają się auta kilkunastoletnie w naprawdę doskonałym stanie i przebiegiem poniżej 100k ( mój kolega np. ma 13 letnią Cordobę z przebiegiem realnym 70k ), a są też 2 letnie złomy po 300k przebiegu i na maksa wyeksploatowane.

#6 Koles

Koles

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 13972 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 05:32

[quote]A podatek będzie dotyczył też aut 10 letnich, a pewnie i młodszych, które wrakami nie są. [/quote] ale projekt mówi wyraźnie aut wyprodukowanych przed 1992 rokiem czyli przed wprowadzeniem nowych przepisów co do produkcji aut (jedną ze zmian był obowiązek katalizatora w nowych autach oraz wyposażenie nowych aut w pasy dla wszystkich pasażerów ) Więc jest w tym sens bo to auta minimum 18 letnie czyt ZŁOM!!

[quote]Poza tym, jest np. coś takiego jak auta zabytkowe, mają np. 40 lat i idealny stan techniczny. [/quote] takie auta mają specjalny stan prawny i nawet można je rozpoznać po żółtych tablicach rejestracyjnych i na pewno ich nie dotyczą przepisy które dotyczą aut normalnych.

[quote]Ja też mogę kupić np. golfa I za 1000 zł i go wyremontowac od podstaw, wymienić wszystkie
zużyte części, zrobić blacharkę. Wtedy takie auto nie jest żadnym zagrożeniem. [/quote]

tylko po co kupić auto za 1 tys złoty i choćby go pomalować co kosztuje od 3 tys gdzieś w garażu do 5 w serwisie. Do tego doliczyć koszt nowej karoserii (nawet na szrocie kupić to około 1 -2 tys zł) więc takie auto wyjdzie nam za około 10 tys zł więc za te pieniądze każdy kupi auto już w dobrym stanie technicznym i na pewno młodsze niż 18 lat. Co innego jeśli ma być to auto zabytkowe czyli auto powyżej 25 lat ale one mają oddzielne przepisy prawne i są zarejestrowane jako zabytki narodowe.

[quote]Niektóre 3-4 letnie auta np. mają po pół miliona przebiegu, są powypadkowe, ale tak zrobione, że nie widać uważasz, ze nie są zużyte? Że są bezpieczne mimo młodego rocznika ?[/quote]
auto po większym wypadku musi przejść specjalne badania techniczne zwane - powypadkowymi są one bardzo wymagające i nie wiele punktów diagnostycznych ma uprawnienia na prowadzenie ich. Byle jak naprawione auto nie przejdzie tych badań.

[quote]Moim zdaniem chodzi tylko i wyłącznie o sztuczne zwiększenie sprzedaży nowych aut. Może w krajach typu Niemcy czy Wielka Brytania, gdzie zarobki są 3-4 razy większe, to przejdzie. Nawiasem mówiąc np. w UK dziwnym trafem auta są nawet 2 razy tańsze niż tu. Ale niech politycy UE wezmą pod uwagę ile zarabia się w naszym kraju.[/quote]
Podczas kryzysu Niemcy kupowali w Polsce nowe auta ponieważ były tu tańsze niż u nich a dostawali dopłaty za złamywanie starych aut. Więc niby nie koniecznie są 2 razy tańsze chyba że Niemcy to nie UE.

Proponuje wejść na allegro i zobaczyć ile jest aut starszych niż 18 lat z całej puli dostępnej są zabytkowe perełki po kilkadziesiąt tys zł ale też złomy odpicowane by sprzedać.

#7 Gość_wygrany_*

Gość_wygrany_*
  • Guests

Napisano 30 kwi 2010 - 05:08

przegrany, nie nowe ale nie złom za 1 - 2 tys złoty bo przy wypadku ich leczenie będzie kosztować kilkaset tys zł.


No to napisałem - jest przegląd techniczny i takich wraków niech do ruchu nie dopuszczają.
A podatek będzie dotyczył też aut 10 letnich, a pewnie i młodszych, które wrakami nie są.

Poza tym, jest np. coś takiego jak auta zabytkowe, mają np. 40 lat i idealny stan techniczny. Wszystko zależy, jak kto sobie zadba, wyremontuje.
Ja też mogę kupić np. golfa I za 1000 zł i go wyremontowac od podstaw, wymienić wszystkie
zużyte części, zrobić blacharkę. Wtedy takie auto nie jest żadnym zagrożeniem.

Kryterium wiekowe jest bardzo złym kryterium jako ocena jakości i stanu technicznego samochodu.
Niektóre 3-4 letnie auta np. mają po pół miliona przebiegu, są powypadkowe, ale tak zrobione, że nie widać uważasz, ze nie są zużyte? Że są bezpieczne mimo młodego rocznika ?

Moim zdaniem chodzi tylko i wyłącznie o sztuczne zwiększenie sprzedaży nowych aut. Może w krajach typu Niemcy czy Wielka Brytania, gdzie zarobki są 3-4 razy większe, to przejdzie. Nawiasem mówiąc np. w UK dziwnym trafem auta są nawet 2 razy tańsze niż tu. Ale niech politycy UE wezmą pod uwagę ile zarabia się w naszym kraju.

[ Dodano: 2010-04-30, 18:21 ]

ponadto silnik nie ma dynamiki nie przyspiesza


Żaden argument. Moja ciotka kupiła niedawno nowe Punto z salonu, silnik 1.2 60 KM, uważasz, że taki silnik ma dynamikę, bo ja nie :)
Mój brat natomiast ma BMW 328 Ci z 99 roku, moc 193 KM, 90% nowych aut zostaje daleko w tyle :)
Poza tym, jeżeli zrobi sie naprawę główną silnika i dobrze go dotrze, to wcale nie będzie słabszy niż nówka.

#8 Jzn

Jzn

    Uzależniony

  • Użytkownicy
  • 3031 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 01:34

No to takie rzeczy jak hamulce się naprawia nie sądzisz .

nie sadzisz ze jak mazs stare auto to nigdy nie wiesz kiedy cos Ci sie zepsuje, troche ciezko naprawic hamulce jak Ci sie zepsuja podczas hamowania ?

Trochę szacunku do ludzi

eee ?
sam jezdze autobusami, tramwajami i pociagami... troche dystansu do postow

Sama mieszkam w dosyć odludnymi miejscu i gdyby nie samochód to ciężko było by z jakąkolwiek komunikacją.

i to nie moj problem.... moim problemem bedzie jak mi zabijesz kogos bliskiego

pozatym calkiem dobry bedzie mialo to skutek... jak ludzie beda kupowac auto, to zamist 15 letniego audi moze kupia sobie 5 letnia corse i nie bedzie lansu a bedzie bezpieczniej

polacy powinni zaczac kupowac nowsze auta - to wniosek globalny
a lokalny - sam kupie sobie starsze :roll:
i to nie hipokryzja tylko obiektywne spojrzenie z roznych punktow widzenia

#9 Koles

Koles

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 13972 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 01:01

Azazella, stary samochód nie może być w pełni sprawny choćby przez to że karoseria jest przegniata i przerdzewiała i nie ma już swoich własności tak samo podwozie ponadto silnik nie ma dynamiki nie przyspiesza tak nie wspomnę już o układzie kierowniczym czy hamulcowym. Nikt nie da na remont hamulców 2 tys zł gdy auto kosztowało 3. Ponadto można kupić młodszy samochód ale gorszej marki nie koniecznie 20 letnie BMW czy mercedesa.

Znam ludzi którzy kupują auto za paręset złoty katują je przez kilka miesięcy zanim się rozleci i oddają na złom za co dostają kasę i kupują kolejnego trupa. Czy jest w tym sens - może ale na pewno jest to niebezpieczne.

Dla nie przekonanych proponując przejrzeć krasztesty aut z lat obecnych i z przeszłości oraz z uwzględnieniem aut powyżej 10/20 lat żywotności.

#10 Azazella

Azazella

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 4385 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 12:51

No to takie rzeczy jak hamulce się naprawia nie sądzisz .

jak cos sie nie podoba to tramwaje i autobusy


To powiedz to ludziom na wsi gdzie nie ma tramwajów , a autobus PKS jeździ od czasu do czasu.
Sama mieszkam w dosyć odludnymi miejscu i gdyby nie samochód to ciężko było by z jakąkolwiek komunikacją.
Trochę szacunku do ludzi na przyszłość , to się przydaje.

#11 Jzn

Jzn

    Uzależniony

  • Użytkownicy
  • 3031 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 12:14

jak cos sie nie podoba to tramwaje i autobusy

Wypadek to już chyba nie zależy od pojazdu

jasne.... szczegolnie w przypadku gdy zatrzymujesz sie na znaku bo hamulce nie bardzo dzialaly

#12 Azazella

Azazella

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 4385 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 11:33

Koles ludzie kupują to na co ich stać. Wypadek to już chyba nie zależy od pojazdu tylko brawurowej jazdy kierowcy.

#13 Koles

Koles

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 13972 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 11:12

przegrany, nie nowe ale nie złom za 1 - 2 tys złoty bo przy wypadku ich leczenie będzie kosztować kilkaset tys zł.

#14 Gość_wygrany_*

Gość_wygrany_*
  • Guests

Napisano 30 kwi 2010 - 09:22

Podoba mi się ten pomysł z podatkiem - nareszcie samochody śmierci z dziurawymi karoseriami trzymające się na taśmach samoprzylepnych zginą z naszych dróg. Warto go wprowadzić nie tylko dla środowiska a przede wszystkim dla bezpieczeństwa na drodze.


A wiesz jaki jest normalny sposób na rozwiązanie tego problemu ? Podniesienie stopnia zamożności społeczeństwa. Panom z rządu proponowałbym zastanowienie się właśnie nad problemem biedy w Polsce. Bo niestety większość z nich jak na razie myśli tylko o tym jak wyrwać kasę, ustawić siebie i swoją rodzinę na przyszłość.

Jak ktoś jest biedny i nie stać go na nowe auto, to będzie dodatkowo bulił jeszcze więcej niż bogaci, bo kupuje stare auto, gdzie tu sprawiedliwość ?

Większość ludzi zarabia 1000-2000 zł, ciekawe za co mają kupować nowe samochody ?

A tak apropo , zadbane auto np. z 2000 roku wcale nie jest wrakiem, a już będzie objęte wyższym podatkiem.

Kwestia aut "trzymających się na taśmach przylepnych" - trzeba to rozwiązać inaczej, takich aut w ogóle nie powinno się dopuszczać do ruchu. Są przeglądy techniczne, policja drogowa też ma możliwość kontroli aut, i w razie czego zabiera dowód.

Panowie z rządu jak zwykle zabierają się do zmiany przepisów od d... strony

A tak przed wyborami, polecam przejrzeć listę afer PO i PiS i się zastanowić, które zło jest mniejsze :smile: :

http://markd.pl/afery-po/'>Afery PO
http://www.frazpc.pl/b/196253'>Afery PiS

#15 Azazella

Azazella

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 4385 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 08:36

Nie wszystkich stać na nowe auta nie tylko z salony , ale także z komisu.
BTW. auta z komisu które zazwyczaj fajnie wyglądają zwyczajnie w większości są bite sprowadzane z Niemiec , i niektóre z nich też stanowią zagrożenie na drodze. A największe zagrożenie stwarzają sami kierowcy.

#16 Koles

Koles

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 13972 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 08:07

Podoba mi się ten pomysł z podatkiem - nareszcie samochody śmierci z dziurawymi karoseriami trzymające się na taśmach samoprzylepnych zginą z naszych dróg. Warto go wprowadzić nie tylko dla środowiska a przede wszystkim dla bezpieczeństwa na drodze.

#17 Azazella

Azazella

    FP Maniak!

  • Użytkownicy
  • 4385 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 08:03

Cytat:
PO niestety też nie próżnuje, niedługo będziemy pewnie bulić duże podatki za stare auta

no i bardzo dobrze!


A co jest złego w starych autach ?

#18 Gość_wygrany_*

Gość_wygrany_*
  • Guests

Napisano 30 kwi 2010 - 06:23

PO niestety też nie próżnuje, niedługo będziemy pewnie bulić duże podatki za stare auta

no i bardzo dobrze!


Tak, tak, wręcz świetnie, na pewno ludzie którzy ledwo wiążą koniec z końcem polecą do salonu kupować nowe auta, jak chce rząd.

#19 Jzn

Jzn

    Uzależniony

  • Użytkownicy
  • 3031 postów

Napisano 30 kwi 2010 - 02:12

PO niestety też nie próżnuje, niedługo będziemy pewnie bulić duże podatki za stare auta

no i bardzo dobrze!

#20 Infidel

Infidel

    Gaduła

  • Użytkownicy
  • 638 postów

Napisano 08 kwi 2010 - 10:34

ja mam Audi A3 z 2002, jeśli chodzi o wyposażenie to full wypas poza klimą :P Zadowolony bardzo jestem i nie planuję zmieniać tego autka przynajmniej przez następne kilka lat. Jak dla mnie to tylko Audi no i Saab a tak to żadne inne autka...