IPB Style© Fisana

Skocz do zawartości


Zdjęcie

jak powiedzieć dziecku że tata nie wróci????


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Negatyw

Negatyw

    Rozmowny

  • Użytkownicy
  • 31 postów

Napisano 25 cze 2009 - 08:39

Jak powiedzieć?
Najzwyczajniej w świecie.
Tak, aby dziecko zrozumiało. A to oznacza, że nie ważne jest w jaki sposób powiemy dziecku, ale ważne jest, czy dziecko jest w stanie to zrozumieć.
Innymi słowy: musisz najpierw zdać sobie sprawę z tego dlaczego w ogóle chcesz o tym powiedzieć dziecku.
Czy dlatego, aby znało prawdę?
Wówczas nie ma dylematu. Mówisz po prostu prawdę. Delikatnie, bez zbędnych emocji, które dzieciom udzielają się bardzo łatwo. Bez emfazy tłumaczysz, że odejście ojca nie jest odejściem od niego, od dziecka.

Ale do tego potrzeba jeszcze czegoś.
Twojej akceptacji takiego stanu rzeczy.

Inna rzecz, że Twoja córka ma dopiero 3,5 roku. Tylko Ty wiesz, czy jest wystarczająco duża, aby zrozumieć to wszystko, czego nawet Ty nie do końca, jak sądzę, jesteś w stanie ogarnąć...?
Tutaj nikt nie da Ci prostej recepty. Zresztą moje dzieci są dużo starsze i nie potrafię już przypomnieć sobie, jak reagowały w wieku trzech, cztarech lat.

Decyzja i tak należy do Ciebie, choć, myślę, że skoro nie pytasz "czy powiedzieć dziecku", ale "jak powiedzieć dziecku", to oznacza, że decyzję już podjęłaś...
Zgadza się?

#2 karina85

karina85

    Nieśmiały

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 24 cze 2009 - 10:55

tylko moja sprawa jest troche zagmatwana...
najpierw staralam sie o zwolnienie z kosztow, i sie udalo, po okolo miesiacu dostalam pismo ze mnie zwalniaja (jeszcze studiuje) poza tym on ma mieć kuratora sądowego na mój wniosek, bo nie znam jego adresu, a on oczywiście nie chce mi go podać
potem kazali mi doreczyc kolejne zaswiadczenie o zarobkach
w koncu poszlam sie spytac co jest grane, to pan mi powiedzial ze sedzia jest już wyznaczony, ale czekają na papiery z sądu odnośnie sprawy o alimenty, i że lada dzień dostanę dokumenty
no i rzeczywiście przyszło pismo, ale że mam dostarczyć adres jego matki i rodzeństwa, bo jego ojciec zeznał na sprawie o alimenty, że oni mają z nim kontakt
to złożyłam te dokumenty i znowu cisza ;/
najgorsze jest to czekanie ;/

#3 kaja

kaja

    FP Maniak!

  • Zarząd
  • 24083 postów

Napisano 24 cze 2009 - 10:28

hmm od pol roku nie dali znac? Ja czekalam miesiac na wyznaczenie terminu i 3 na pierwsza rozprawe. Teraz zaczely sie wakacje wiec pewnei na jesien wyznacza

#4 karina85

karina85

    Nieśmiały

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 24 cze 2009 - 10:26

alimenty ma zasądzone od marca, niby go ściga komornik, ale kiepsko mu to idzie. Pozew rozwodowy złożyłam zaraz po orzeczeniu alimentów, ale o terminie rozprawy cisza ;/

#5 kaja

kaja

    FP Maniak!

  • Zarząd
  • 24083 postów

Napisano 24 cze 2009 - 10:16

karina85, a robisz cos w tym kierunku zeby pozamykac te sprawy? Zloz wniosek o rozwod, alimenty... przeciez nie bedziesz zyc w zawieszeniu. Niech go scigna na mocy prawa. Dopoki nie pozalatwiasz tego nie wiem co masz mowic corce..wciaz masz meza a ona ojca...

#6 karina85

karina85

    Nieśmiały

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 24 cze 2009 - 10:14

na 99% nie wróci
mieszka ze swoją kochankę w UK.
nie utrzymuje kontaktu ani ze mna, ani z naszą córką, nawet ze swoim ojcem. praktycznie odciął się od środowiska...
Oczywiście nie płaci alimentów, nie interesuje się rozwodem.
totalnie nic. poprostu zaczął nowe życie, nie zamykając starego ;/

#7 Mononoke

Mononoke

    FP Maniak!

  • Zarząd
  • 10265 postów

Napisano 24 cze 2009 - 10:13

Odpowiadaj, że nie wiesz, co się z nim dzieje. Jest to zgodne z prawdą, a nie tak brutalne, jak tłumaczenie dziecku, że już nie wróci i mu na nim nie zależy. Poza tym właśnie, skąd wiesz, że aby napewno nie wróci, nie odezwie się?

#8 kaja

kaja

    FP Maniak!

  • Zarząd
  • 24083 postów

Napisano 24 cze 2009 - 10:11

karina85, a wiesz na 100% ze nie wroci? Z Toba tez nie utrzymuje kontaktu?

#9 karina85

karina85

    Nieśmiały

  • Użytkownicy
  • 4 postów

Napisano 24 cze 2009 - 10:03

Witam.
Moja córeczka ma 3,5 roku. Od 1,5 roku nie jestem z mężem. On rok temu wyjechał za granicę.
Początkowo po rozstaniu utrzymywał kontakt z córką. Jak był jeszcze w Polsce to często sie widywaliśmy. Jak wyjechał, to początkowo dzwonił, Jednak od około pół roku nie utrzymuje z nią żadnego kontaktu, nawet nie zadzwonił w jej urodziny. Oczywiście nie płaci alimentów itp.
Córeczka pyta o niego, a ja nie wiem co jej odpowiadać... Jak dzwonił, to odpowiadałam zgodnie z prawdą, że ją kocha, że kiedyś wróci... A teraz??? Co ja mam jej mówić??? Jak z nią o tym rozmawiać?? Nie chce jej krzywdzić, mówiąc że on juz nie wróci, ale nie chce też jej okłamywać, że wróci, że ją kocha itp, bo za kilka lat może mieć do mnie żal o to, że ją kłamałam tyle czasu...
PROSZĘ POMÓŻCIE MI